Czego potrzebujesz do motocyklowej przygody?

Co dokładnie trzeba zrobić, aby zrealizować marzenie o przygodzie, którą będzie długa motocyklowa podróż? To nie jest kwestia tego, jaki masz motocykl. Tego możesz być pewien. Zmotywowani ludzie objeżdżają świat na motorowerach i skuterach, więc co powstrzymuje ciebie? Dopóki twój motocykl jest mechaniczne sprawny i ma dobre opony, da sobie radę. O co zatem chodzi?

Zebranie odpowiedniego sprzętu jest prawdopodobnie kluczowym elementem wyprawy. Zwróć uwagę na słowo „odpowiedniego”, a nie najdroższego sprzętu. Podczas wyprawy wyposażenie musi spełniać swoje zadanie i nie może się rozpaść lub uszkodzić. Oczywiście ekwipunek wyprawowy dla motocykla i dla ciebie nie jest tani, ale możesz częściowo zrównoważyć wysokie ceny podejmując przemyślanie decyzje. Ważne jest, aby wiedzieć, czego rzeczywiście potrzebujesz.

Czy twój motocykl jest gotowy na pokonanie naprawdę dużego dystansu? Spójrz na poniższe wskazówki, aby się o tym przekonać.

Podstawy

Zacznij od podstaw. Szyba lub chociaż owiewka, to jeden z lepszych gadżetów, w który powinieneś zainwestować. Pamiętaj jednak, że niektóre modele powoduj irytujące turbulencje lub zasłaniają widok. Musisz się upewnić, że twój model jest optymalny i nie sprawi ci takich niespodzianek. Po co w ogóle szyba? Silny wiatr lub deszcz wysysa energię, a przecież zła pogoda może trwać kilka dni. Zawsze lepiej mieć jakąś osłonę, nawet minimalną.

Foto: MotorcycleZen.com

Kolejna sprawa to system bagażowy. To wcale nie musi być skomplikowany i kosztowny układ. Warto mieć kilka wodoodpornych worków i sprawdzony system montażu na motocyklu. Najgorsze, co możesz zrobić, to wybrać się w podróż z niesprawdzonym stelażem i torbami. Wcale nie trzeba kupować drogich sprzętów w sklepie motocyklowym. Na różne szpargały i podróżniczy szpej wystarczą torby, które znajdziesz w sklepach oferujących wyposażenie kempingowe. Ceny często są niewygórowane, a jakość bardzo dobra.

Duża i niezbyt twarda torba tuż za tobą, to doskonały sposób na wsparcie dolnej części pleców. Oczywiście niektóre sissy bary mają wbudowaną poduszkę, ale w gruncie rzeczy, szkoda na nią miejsca. Zawsze to odrobina przestrzeni na twoje graty. Jedyną rzeczą lepszą niż wypakowana torba za plecami jest regulowane oparcie kierowcy.

Warto mieć pod ręką mały worek, w którym trzymasz najważniejsze rzeczy, natomiast w każdej chwili i bez problemu, możesz go zdjąć, żeby zabrać ze sobą. Może to być plecak, torba, worek lub nawet nerka, czyli obszerna kieszeń mocowana na pasie. Ale dwa razy zastanów się, zanim coś umieścisz w tym osobistym bagażu. Aparaty fotograficzne, lornetki i laptop niekoniecznie powinny znaleźć się wśród żelaznego asortymentu.

Graty

Masz gotowy motocykl, podstawowy bagaż jest zapakowany i zabezpieczony. Chciałbyś zabrać ze sobą coś jeszcze. Może ulubioną poduszkę albo kapcie z wyszytymi małymi motorkami? Prawda jest taka, że nawet jeśli starasz się być rozsądny, to prawdopodobnie i tak zabierzesz trochę rzeczy, których nigdy nie będziesz używał. Z biegiem lat jest ich co raz mniej, ale to wymaga nauki. Istnieje jednak sposób, aby ten proces nieco przyspieszyć. Jeśli to możliwe, wygospodaruj miejsce na swój wyprawowy ekwipunek. Miękkie walizki lub pojemniki powinny znaleźć się w wyznaczonym rogu w szafie.

Foto: adventuremotorcycleoutpost.com

Przestrzeń wewnątrz powinna zostać podzielona an strefy, na przykład w sekcji ze skarpetami umieść również bieliznę. Obok kremu do opalania połóż środki czystości, higieny osobistej, itd. Po prostu nie będziesz wówczas szukał rzeczy po całym mieszkaniu. Z czasem przekonasz się również, których rzeczy, kosmetyków, gadżetów, naprawdę potrzebujesz, a które zabierasz, bo tylko ci się wydaje, ze musisz jej mieć.

Oczywiście możesz też wszystko wrzucić do worka marynarskiego i zapomnieć o temacie, ale uwierz, uporządkowanie bajzlu zaprocentuje podczas przygotowań. No i łatwiej wybrać się w drogę, kiedy widzisz uporządkowany sprzęt, a nie stertę nie wiadomo czego.

Dobór odzieży

Im mniej, tym lepiej. Powinieneś zabrać najwyżej dwa, maksymalnie trzy komplety bielizny, skarpet. Koszulki w wariancie minimalistycznym wystarcza dwie, ale lepiej żeby były z syntetyków – łatwiej je wyprać i szybciej schną, są również trwalsze. Oczywiście musisz mieć wodoodporną kurtkę i spodnie (możesz wybrać lekki wariant, który ubierzesz na zwykłą odzież). Zwróć koniecznie uwagę, aby ciuchy zewnętrzne miały wysoki parametr oddychalności.

Odzież musi być wygodna. Spodnie motocyklowe z wielgaśnymi protektorami, może są bezpieczniejsze, ale jeśli będziesz musiał iść na piechotę do stacji, bo zabrakło ci paliwa, jeszcze je przeklniesz. Uniwersalność to klucz, którym powinieneś się kierować. I wybieraj te ciuchy, które maja dużo zamykanych kieszeni. Będziesz ich potrzebował.

Zestawy ratunkowy

Dla ciebie i dla motocykla. Apteczka motocyklowa jest niewielka i chyba nie trzeba mówić o konieczności jej zabrania? Znacznie trudniej dobrać sprzęt dla motocykla. Czy powinieneś zabrać ze sobą dętkę, zestaw kluczy, świece, olej silnikowy? To… zależy. Jeśli planujesz podróż przez bezdroża, powinieneś tak skompletować zestaw, żeby umożliwił ci naprawę większości podstawowych usterek, oraz dotarcie do serwisu.

Foto: sklep-presto.pl

Jeśli będziesz poruszał się po terenie zurbanizowanym, potrzebujesz mniej sprzętu tego typu. Niestety zgodnie z Prawem Murphy’ego, nie weźmiesz akurat tego nasadkowego klucza, który będzie ci potrzebny. Pamiętaj jedno. Porządna taśma izolacyjna i naprawcza oraz trytki, pozwolą prowizorycznie naprawić przynajmniej połowę usterek.

Nie jestem mechanikiem

A co jeśli kompletnie nie znasz się na mechanice? Czy motocyklowa przygoda nie jest dla ciebie? Jakąś podstawową wiedzę powinieneś mieć, ale są różne sytuacje, które mogą cię przerosnąć, dlatego warto rozważyć wykupienie polisy gwarantującej pomoc w razie usterki. Rozpiętość cen i ofert jest duża. Upewnij się przede wszystkim, że pomoc będzie możliwa na każdym fragmencie trasy, który planujesz przejechać. Jeśli wybierasz się w głuszę, ubezpieczenie oczywiście nie pomoże, dlatego planując taki trip, pomyśl przede wszystkim o towarzystwie, bo co dwie lub więcej głów, to nie jedna.

Foto: www.cotterpingear.com

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i Sylwester. O tej porze roku jesteśmy „bardziej stacjonarni”, ale na południu Europy jest ciepło i słonecznie. Może właśnie początek nowego roku, to dobry czas, aby zrealizować swoje marzenie o motocyklowej podróży? Pomyśl o tym.

%d bloggers like this: