Za głośne wydechy w krainie kangurów

Environment Protection Authority Victoria (EPA) to australijski odpowiednik naszego Urzędu Ochrony Środowiska, który zajął się ostatnio sprawą zbyt głośnych pojazdów na Antypodach. Sprawa zrobiła się pilna, ponieważ urzędnicy otrzymywali liczne skargi i zapytania w tej sprawie.

EPA wystosowało raport, w którym pojawiały się dane, wskazujące że spośród 5000 zawiadomień od obywateli, około 21 procent dotyczy motocykli. Z tej puli najczęściej wymieniane były motocykle marki Harley-Davidson, następnie Yamaha, Honda i na samym końcu – Kawasaki.

Foto: goodwp.com

EPA wystosowała zawiadomienie dla blisko pół tysiąca właścicieli motocykli, którzy mają poddać się obowiązkowym testom głośności wydechów. W Australii motocykl wyprodukowany przed 2005 roku lub po tym terminie, ale ze zmodyfikowanym układem wydechowym, może wygenerować maksymalnie 94 decybele (dB) hałasu. Starsze maszyny wyprodukowane przed 1 marca 1985 roku nie mogą przekroczyć 100 decybeli (dB).

Użytkownicy, którzy nie poddadzą się weryfikacji, mogą spodziewać się zawieszenia rejestracji pojazdu do czasu wyjaśnienia sprawy. W Polsce na razie nikt nie ściga właścicieli zbyt głośnych instalacji. Na razie…

%d bloggers like this: