3,5 roku bezwzględnego więzienia za wypadek motocyklowy sprzed… 13 lat

Do zdarzenia doszło 7 czerwca 2003 roku. Kolumna motocykli zmierzała do Mieroszowa, gdzie miał się odbyć zlot wielbicieli dwóch kółek. Motocyklista prowadzący maszynę jadącą na czele kolumny stracił w pewnym momencie panowanie na motocyklem.

Aprilia RSV 1000 uderzyła w grupę osób na poboczu, czego skutkiem były ciężkie obrażenia 4-letniego chłopca oraz kobiet w zaawansowanej ciąży.

Aprilia RSV1000. Foto: aprilia.com
Aprilia RSV1000. Foto: aprilia.com

Motocykliści zatrzymali się i udzielili pomocy ranny, jednak sprawca po kilku minutach wsiadł na motocykl i odjechał. Przez kolejne lata nie udało się go zidentyfikować. Osoby jadące w kolumnie zeznały, że nie go nie znały.

Spawa została odkurzona w czerwcu 2013 roku przez prokuraturę, dochodzenie trwało kolejne dwa lata, ale ostatecznie udało się zidentyfikować motocyklistę, którym okazał się obecnie 45-letni Jacek L. z Walimia.

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu skazał 45-latka na trzy i pół roku więzienia. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Źródło: gazetawroclawska.pl

%d bloggers like this: