Ekipa Rough Crafts zbudowała „Ballistic Tridenta” na bazie Brutale 800 RR

W listopadzie, podczas targów EICMA w Milanie, poznaliśmy ulepszoną wersję MV Agusta Brutale 800 RR wyposażoną w silnik o mocy 140 koni mechanicznych i 86 Nm momentu obrotowego. Maszyna zyskała na mocy dzięki zastosowaniu nowy materiałów i komponentów, ale to nadal bezkompromisowy naked, przeznaczony do zrywania asfaltu w aglomeracjach miejskich.

Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta
Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta

Brutale 800 RR wygląda wspaniale, ale to nie przeszkodziło marketingowcom z MV Agusta oddać motocykl w dłonie ekip Rough Craft, która zajmuje się przerabianiem dwukołowców. Po co poprawiać maszynę, która wygląda idealnie? Może po to, żeby zbudować takie dziwo, jak na poniższych zdjęciach…

Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta
Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta

Ta kosmiczna wydumka, która wygląda tak jakby ktoś przyczepił do czoła motocykla dziecięcą wanienkę kąpielową, to efekt przemyśleń i pracy słynnego Winstona Yeha. Podobno budując to wiekopomne dzieło Winston bazował na wyścigowych motocyklach z lat 50. XX wieku. Być może chłop miał dobre chęci i spędził wiele godzin rzeźbiąc dziwaczny klosz z włókna węglowego, ale naszym zdaniem tylko spaskudził ten motocykl.

Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta
Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta

Oczywiście karbonowa czapka ma swoje uzasadnienie – dzięki niej Ballistic Trident rozcina powietrze jak nóż masło i może osiągnąć drugą prędkość kosmiczną. Ale panowie, jakim kosztem? Cóż, takie motocykla powstają właśnie po to, żebyśmy mogli spierać się i dyskutować nad sensem ich istnienia.

Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta
Ballistic Trident. Foto: Rough Crafts. MV Agusta

Dodajmy jeszcze, że do budowy Ballistic Trident użyto między innymi sześcioszprychowych kół od Wukawa Industry i gum Pirelli, które używane są podczas World Superbike Championship (WSBK). Przednie zawieszenie to model Ohlins FGR 800, a tylny TTX. System hamulcowy bazuje na Beringerze, a wydechowy pochodzi od HP Corse. Mówiąc inaczej, „balistyczna mydeliniczka” jest jednocześnie wściekle kosztowna.

Źródło: paultan.org

%d bloggers like this: