Wyłoniono zwycięzcę Victory Operation Octane

Victory Operation Octane to przedsięwzięcie, która ma na celu wyłonić zwycięzcę w kategorii najlepszej przeróbki motocykla na bazie Victory Octane. Podobnie jak w innych tego typu akcjach, zadania podjęli się dealerzy marki. Ostatnia edycja konkursu właśnie się skończyła, głosy zostały policzone i wyłoniono zwycięzcę. Międzynarodowym królem został Desert Racer ekipy Iwan-Bike z Niemiec.

Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory
Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory

Motocykl nazwano Desert Racer, ale szczerze mówiąc nie wygląda na taki, który rzeczywiście poradziłby sobie na pustyni, a jedynie ma taki „styl”, do którego należą kostkowe opony, metalowa obudowa chłodnicy oleju, czyli kierownica. Kolejne rozwiązania przewidziane dla podróżnika przemierzającego pustynie to miękkie sakwy zamocowane po bokach i tylny bagażnik przykręcony do błotnika.

Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory
Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory

Gdyby to miał być motocykl wyprawowy, potrzebowałby większego prześwitu i lepszej ochrony silnika, ale podstawowym problemem byłaby pozycja do jazdy, która nie jest off-roadowa, lecz typowa dla cruiserów. Oczywiście to czepianie się nieco na siłę, bo ten motocykl jedynie ma wyglądać na pustynnego nomada, a nie nim być. Wygląda rzeczywiście świetnie.

Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory
Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory

W końcu twórcom nie chodziło to, żeby nikt nie mógł rozpoznać w tym modelu Octane, wręcz przeciwnie, to miałby być i rzeczywiście jest przede wszystkim Victory Octane. Swoją drogą, może pustynne wyzwania nie byłoby jednak dla Octane takim wielkim problemem. Wystarczy przypomnieć wyczyny Tony’ego Carbajala, który udowodnił, że Octane potrafi sprostać temu zadaniu.

Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory
Desert Racer z Iwan-Bikes Germany. Foto: Victory
%d bloggers like this: