Bezmyślny kierowca samochodu wyjeżdża z podporządkowanej i…

Dlaczego warto zakładać crash-pady i ubierać odpowiedni strój? Obejrzycie poniższy film. To klasyk motocyklowych wypadków. Samochód wyjeżdża z podporządkowanej wprost pod nadjeżdżający motocykl…

Zastanówmy się przez moment nad pewnym zagadnieniem. Każdy zna zjawisko inercji czyli bezwładności, na przykład gdy pociąg hamuje, a mimo to zabiera mu kolejny kilometr albo dwa żeby się zatrzymać. A teraz popatrz lub przypomnij sobie swój motocykl, każdy element, który znajduje się na przed tobą. Może na tą fajną kanciastą półkę? Albo wyprofilowaną na podobieństwo japońskiego miecza kierownicę?

Źródło: YT, Mischift
Źródło: YT, Mischift

To właśnie te wielokąty i ostre krawędzie znajdą się na trasie twoje bezwładnego ciała, które dalej będzie poruszać się w kierunku jazdy, mimo że motocykl wbił się właśnie w błotnik samochodu.

W zależności od prędkości, ułożenia ciała motocyklisty podczas zderzenia, kąta uderzenia w przeszkodę oraz kształtu wystających elementów motocykla i zastosowanej odzieży ochronnej, obrażenia będą bardzo różne, ale przy płaskim torze lotu wiele może się zdarzyć, i raczej nic ciekawego.


How to Crash Like An Aussie. Źródło: YT, Mischift

Oczywiście wcale nie zalecamy, aby w każdej sytuacji kłaść motocykl i czekać, co będzie dalej. Przede wszystkim nie zawsze jest czas na ten manewr, to nie jest takie proste, a poza tym sunący po asfalcie motocykl to tyko bryła metalu, nad którą motocyklista stracił już kontrolę. Dopóki właściciel jednośladu jest w siodle, wciąż może manewrować, zmienić kierunek jazdy, spróbować powalczyć hamulcami, itd.

Mówiąc inaczej, uważajcie na siebie. I zawsze zakładajcie, że prędzej ktoś popełni błąd, niż pojedzie jak należy. Takie fatalistyczne podejście wydaje się przesadą, ale uczy ostrożności i kiedyś może pomóc zapobiec tragedii.

%d bloggers like this: