Deadpool istnieje naprawdę. I skradziono mu motocykl

Deadpool to komiksowa postać wydawnictwa Marvel Comics i zarazem tytułowy bohater filmu w reżyserii Tima Millera. Deadpool nie jest typowym superbohaterem, bo facet jest mocno pokręcony i mógłby równie dobrze przystąpić do złoczyńców pod przywództwem Lexa Luthora.

Jeśli ktoś miałby ochotę spotkać Deadpoola, powinien wybrać się do Huston w Teksasie, gdzie superbohater regularnie pojawia się na ulicach miasta na swoim motocyklu Suzuki Hayabusa. Właściwie to już się nie pojawia, bo motocykl skradziono.

Deadpool na swojej Suzuki Hayabusa. Foto: abc13.com
Deadpool na swojej Suzuki Hayabusa. Foto: abc13.com

Pod maską Deadpoola w rzeczywistości kryje się amerykański weteran, który nawet zmienił swoje drugie imię na cześć postaci z komiksów Marvela. Pan Evo Deadpool Gambino zszedł kilka dni temu do swojego garażu i stwierdził, ze brakuje jego ukochanego motocykla. Sprzęt został skradziony, ale na szczęście szybko udało się go odzyskać.

Nie pomogły w tym superbohaterskie moce, tylko tracker GPS, w który motocykl był wyposażony. Maszyna odnalazła się w odległości kilkunastu kilometrów od miejsca zamieszkania pana Gambino. Ujęto już również sprawców.

Deadpool. Foto: Marvel
Deadpool. Foto: Marvel

Deadpool znowu wyjedzie na ulica Huston. Gambino opowiada, że jazda w supoerbohaterskim stroju daje mu olbrzymią frajdę, a ponadto ludzie uśmiechają się do niego, machają, często proszą o autografy. Wszędzie odbierany jest bardzo pozytywnie i entuzjastycznie. Może by spróbować i u nas? Na początek ktoś mógłby się przebrać za Kajko lub Kokosza.

%d bloggers like this: