Kiedy w ciężarówce wybucha opona, możesz stracić głowę. Dosłownie

Czujesz się niepewnie gdy wielokołowa ciężarówka jedzie tuż obok? I bardzo słusznie. Warto pamiętać, że drogowe mastodonty o masie przekraczającej często 20 ton mają dużą bezwładność, są niezwykle długie, a ich kierowcy często bywają przemęczeni wielogodzinną jazdą.

Foto: YT, Dougllas Camilo Almeida
Foto: YT, Dougllas Camilo Almeida

To są potencjalne zagrożenia, które mogą objawić się na drodze w najmniej oczekiwanym momencie. Zachowanie właściwego dystansu może komuś uratować życie, choćby bohaterowi poniższego filmu. Co się właściwie stało?

Każdy słyszał o eksplozji opony, niektórzy nawet doświadczyli tej wyjątkowo niebezpiecznej awarii. Na poboczach dróg można niekiedy natrafić na pasy gumy, które pozostały po tego typu wypadku. Motocyklista na filmie zachował odpowiedni dystans do ciężarówki i to prawdopodobnie ratuje go przed wypadkiem oraz ciężkimi obrażeniami. Opona w tirze wybucha, zaś ciężkie fragmenty wystrzeliwują w tył. Na szczęście motocykliście udaje się je ominąć.


Źródło: YT, Dougllas Camilo Almeida

Zagadnienie ewentualnych skutków wybuchu opony przebadali kiedyś autorzy popularnego, amerykańskiego programu „Łowcy mitów”. Okazało się, że części opony mogą bez problemu zmieść z ramion głowę postronnego obserwatora – w naszym przypadku motocyklisty jadącego za tirem.

Właścicielowi motocykla na szczęście nic się nie stało, ale warto pamiętać o tym, że w starciu z drogowym kolosem, jednoślad ma niewielkie szanse, zaś gumowe szrapnele z uszkodzonej opony są po prostu śmiertelnie groźne.

%d bloggers like this: