Knucklehead miał w sobie zalążek buntu

W 1936 roku Harley wprowadził model EL 61 OHV z górnozaworowym silnikiem, którego nazwano Knucklehead. Głowice w kształcie zaciśniętych pięści oraz charakterystyczny, wściekle bulgoczący dźwięk i świetne osiągi (blisko 160 km/h) sprawiły, że motocykle H-D nie były tylko dwukołowymi pojazdami, ale narzędziem, za pomocą którego buntownicy mogli wykrzyczeć swój sprzeciw przeciwko światu. Wystarczyło ściągnąć z maszyny trochę elementów, aby uzyskać surowy ale pełen gracji motocykl. Nieco później i po kilku zmianach styl ten nazwano „chopper”.

Jednym z największych unowocześnień Knuckleheada było skonstruowanie zamkniętego obiegu oleju z oddzielnym zbiornikiem. Jednostka posiadała pojemności 61 cali sześciennych, czyli 1000 cm3, współpracowała z czterostopniową skrzynią biegów.

Foto: Harley-Davidson
Foto: Harley-Davidson

Rok wprowadzenia tego silnika jest jednym z najważniejszych w historii, kolejne konstrukcje były rozwinięciem Knuckleheada. W 1937 roku produkcja motocykli ze znaczkiem H-D wynosił 11 000 maszyn. Był to też smutny rok dla założycieli firmy, bowiem 21 kwietnia zmarł William Davidson.

I jeszcze jedno, widoczny na pierwszym rysunku poprzednik Knuckleheada, czyli Flathead, powstał pod koniec lat trzydziestych. Jego początki w wersji V-twin to Flathead model D (1929-1931), później model R, który produkowano do 1936 roku. Ulepszone modele D i R z 1937 roku były zapowiedzią największego sukcesu, czyli modelu WLA, którego ostatnia litera nazwy oznaczała po prostu Army. To dzięki II Wojnie Światowej Harley-Davidson zyskał potężne zamówienia rządowe i późniejszą popularność. Wariacje tego silnika powstawały aż do 1973 roku.

%d bloggers like this: