Jawa powraca?! Tak, ale w… Indiach

Mahindra & Mahindra Limited to indyjska spółka produkująca samochody, którą założono w 1945 roku. Dziś to również indyjski gigant rynku motocyklowego. Mahindra posiada nawet swój zespół wyścigowy, który bierze udział w rywalizacji samochodów i motocykli. To pierwszy zespół z Indii, który wziął udział w Motocyklowych Mistrzostwach Świata.

Jawa 250 1961 r. Foto: YT, veteranCScom
Jawa 250 1961 r. Foto: YT, veteranCScom

W zeszłym roku Hindusi przejęli jednośladowy zespół Peugeota w kategorii Moto3. Szeroki echem odbiła się też informacja o zakupie przez Mahindre słynnego studia Pininfarina, które stało za projektami Ferrari Enco, Maserati GranTurismo i innych pojazdów.

Najnowsze wieści są jeszcze ciekawsze, bo zaledwie kilka dni temu dowiedzieliśmy się o zakupie marki BSA, a dziś wypłynęła informacje, że czeska Jawa także stała się łupem Hindusów. Po co Mahindrze czeskie motocykle, skoro mają bez liku własnych modeli?

Zapewne chcą ponownie powołać Jawę do życia, co ma sens, bo czeska marka jest w Indiach doskonale znana. Warto przypomnieć, że pięć dekad temu Jawa skutecznie konkurowała ze światowymi gigantami, w Polsce sława czeskiej marki także nigdy nie przeminęła.

Hindusi będą zapewne bazować na tej legendzie. Ponadto tamtejszy rynek jest specyficzny i nie oczekuje tylko najnowszych rozwiązań rodem z motocykli BMW, bo takie w realiach mało zasobnych portfeli nabywców, po prostu się nie sprawdzają. Co innego motocyklowy klasyk, który będzie solidny, trwały i tani. Nowe fabryki w Madhya Pradesh i Pithambur będą miały co robić, produkcja ruszy prawdopodobnie już w 2018 roku.

Źródło: indiatimes.com

%d bloggers like this: