BOSS HOSS “Nautilus” to motocykl dla dziwaka czy oryginała?

Widzieliśmy już wiele dziwnych konstrukcji, ale ten miedziany Boss Hoss bez problemu znalazłby się w naszej prywatnej dziesiątce najbardziej zdumiewających motocyklowych dziwactw. Steampunkowy kolos jest pokraczny czy piękny? Wciąż nie możemy się zdecydować.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Motocykle Boss Hoss wyposażone są w ośmiocylindrowe silniki o pojemności od 5,7 litra do nawet 8,2 litra w najpotężniejszym, seryjnie wytwarzanym modelu Stud Hoss z 2003 roku.

Nautilus to oczywiście okręt podwodny z powieści Juliusza Verne’a, pt. „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” oraz „Tajemnicza wyspa”. Nautilusem dowodził słynny kapitan Nemo.

 Foto: steampunktendencies.com

Foto: steampunktendencies.com

Potwór waży na sucho 590 kg i dysponuje mocą 502 koni mechanicznych (366.4 kW). Aktualnie w ofercie firmy znajdują się cztery seryjne motocykle, trzy z nich wyposażone są w silniki o pojemności 6,2 litra i mocy 445 KM, zaś jeden 4,8 litra i 295 KM.

Warto dodać, że te blisko półtonowe giganty posiadają półautomatyczną, dwustopniową skrzynię biegów ze sprzęgłem hydrokinetycznym. Właśnie dlatego przeciwnicy dwukołowych mamutów nazywają te maszyny największymi skuterami świata.

 Foto: steampunktendencies.com

Foto: steampunktendencies.com

Przeniesienie napędu odbywa się za pomocą paska, a raczej pasa transportowego, który ukradziono prawdopodobnie z kopalni. Boss Hoss Cycles sprzedaje rocznie około 300 egzemplarzy swoich motocykli.

Używane maszyny z połowy lat 90. można kupić już za ok. 15 tys. dolarów. Nowy kolos roku kosztuje ok. 50 tys. dolarów (ok. 185 tys. złotych). W oryginalnej, customowej wersji nawiązującej do okrętu kapitana Nemo zapewne o wiele, wiele więcej…

 Foto: steampunktendencies.com

Foto: steampunktendencies.com
%d bloggers like this: