Bezapelacyjny mistrz w kategorii „najdziwniejsza gleba”

Do motocyklowych wywrotek najczęściej dochodzi z trzech powodów. Po pierwsze ktoś niepotrzebnie kozaczy na drodze, po drugie pojawiają się nierozgarnięci właściciele samochodów, którzy robią kuku motocykliście, a po trzecie na drodze są złe warunki: deszcz, śnieg, plama oleju, piach.

Foto: YT, Forest Rider
Foto: YT, Forest Rider

Poniższy film jest inny… Pomijam fakt podpierania się nogą na zakrętach, co ewidentnie jest nawykiem z crossu, ale na asfalcie może skończyć wybiciem zębów własnym kolanem. Zadziwiająca jest inna rzecz – pierwszy wylot z zakrętu, który nie jest ciasny, a motocyklista jedzie dość wolno. Zupełny kosmos to gleba numer dwa – chyba na zasadzie: Ojej! skoro mój kolega się wywrócił, to ja też muszę!


Bike crash 2x Yamaha wr 125. Źródło: YT, Forest Rider

Dobrze, że chłopakom nic się nie stało.

%d bloggers like this: