Milwaukee-Eight to dziewiąty Big Twin Harleya. Przypomnijmy je wszystkie

Niedawna premiera nowego silnika H-D to okazja, aby przypomnieć wcześniejsze konstrukcje słynnej amerykańskiej marki. Zobaczcie jak Harley rozwijał swoje silniki na przestrzeni dekad, bo to niezwykła historia.

Mimo że w nazwie występuje numer osiem, co sugerowałoby, że dotychczas Big Twinów było właśnie tyle, w rzeczywistości Harley-Davidson skonstruował dziewięć silników. Pierwszy z nich powstał ponad sto lat temu, dokładnie w 1909 roku.

Pierwszy V-twin

Firma Harley-Davidson Motor Company istniała już od sześciu lat, kiedy wprowadziła pierwszy silnik V-twin do sprzedaży. Jednostka dysponowała szaloną mocą 7 KM, pojemność silnika wynosiła 49,5 cali sześciennych, czyli 810 cm3. Motocykl z tym V-twinem umożliwiał jazdę z prędkością 60 km/h.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl
V -twin. Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Warto przy okazji przypomnieć, że by to pierwszy widlak Harleya, z legendarnym już dzisiaj rozchyleniem cylindrów pod kątem 45 stopni, natomiast wpierw powstał jednocylindrowy silnik o mocy 3 KM i pojemności 400 cm3. Pierwszy motocykl z jednym cylindrem William Harley i Arthur Davidson sprzedali w 1903 roku. Jednoślad mógł wówczas rozpędzić się do szalonych 40 km/h.

F-Head

Ulepszony i poprawiony F-Head V-twin został wprowadzony w 1911 roku i był produkowany aż do 1929 roku. Silnik wyposażono w mechaniczne sterowanie zaworu ssącego, używane w modelach 10F.  Dodajmy że zaledwie rok później pojawiała się pierwsza skrzynia biegów a siodełka rowerowe zastąpiono resorowanymi siodłami.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Z kolei dwa lata po wprowadzeniu F-Heada na rynek, utworzono fabryczny dział wyścigowy H-D. Popularność motocykli Harley-Davidson rosła, w 1913 roku produkcja osiągnęła 13 000 jednośladów rocznie.

Flathead

Flathead miał pojemność 45 cali sześciennych (in3), czyli około 740 cm3. Powstał pod koniec lat trzydziestych. Jego początki w wersji V-twin to Flathead model D (1929-1931), później model R, który produkowano do 1936 roku. W tym samym czasie pojawia się inna nowinka techniczna, a mianowicie przedni hamulec. Krach na giełdzie w 1938 roku spowodował spadek sprzedaży motocykli, produkcja przez pewien czas wynosi tylko kilka tysięcy egzemplarzy rocznie.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Ulepszone modele D i R z 1937 roku były zapowiedzią największego sukcesu, czyli modelu WLA, którego ostatnia litera nazwy oznaczała po prostu Army. To dzięki II Wojnie Światowej Harley-Davidson zyskał potężne zamówienia rządowe i późniejszą popularność. Wariacje tego silnika powstawały aż do 1973 roku.

Knucklehead

W 1936 roku Harley wprowadził model EL 61 OHV z górnozaworowym silnikiem, którego nazwano Knucklehead. Jednym z największych unowocześnień było skonstruowanie zamkniętego obiegu oleju z oddzielnym zbiornikiem. Jednostka posiadała pojemności 61 cali sześciennych, czyli 1000 cm3, współpracowała z czterostopniową skrzynią biegów.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Rok wprowadzenia tego silnika jest jednym z najważniejszych w historii, kolejne konstrukcje były rozwinięciem Knuckleheada. W 1937 roku produkcja motocykli ze znaczkiem H-D wynosił 11 000 maszyn. Był to też smutny rok dla założycieli firmy, bowiem 21 kwietnia zmarł William Davidson.

Panhead

Panhead pojawił się w 1948 roku. Kolejny V-twin był jednostką górnozaworową i podobnie jak poprzednie chłodzoną powietrzem. Nowością była hydrauliczna regulacja zaworów, aluminiowe głowice, ulepszone smarowanie i obniżone spalanie. Nazwa pochodzi od dekli głowic, które przypominają odwrócone patelnie. Panhead produkowany był w pojemności 61 cali sześciennych, czyli 998 cm3 oraz 73,63 cali sześciennych, w przeliczeniu ok. 1206 cm3.

Mniejszy model został wycofany z produkcji w 1952 roku, zaś większy zakończył karierę w 1965. Warto nadmienić, że zaledwie rok po wprowadzeniu Panheada na rynek pojawił się pierwszy motocykl (Hydra Glide) z hydraulicznym widelcem teleskopowym. W 1950 roku tragicznie zginął jeden z ojców założycieli, Arthur Davidson (w wypadku samochodowym).

Shovelhead

Panhead został zastąpiony przez nową konstrukcję w 1966 roku i miał pomóc w zwalczaniu ekspansji obcych marek (angielskich i japońskich), którą rozpoczęła się jeszcze w połowie lat 40. Harley-Davidson mógł złapać wiatr w żagle, tym bardziej, że jego odwieczny konkurent, firma Indian, padła kilka lat wcześniej (1953 r.).

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Nazwa Shovelhead nawiązuje do szufli, w nowej konstrukcji dość szybko zastąpiono klasyczną prądnicę nowoczesnym alternatorem, natomiast początkowa pojemności 74 cali sześciennych, czyli 1212 cm3 wzrosła do 80 cali sześciennych, tzn. 1343 cm3. Niestety sytuacja firmy była w owym czasie zła i skończył się to przejęciem firmy przez konsorcjum AMF (American Metal Foundiers) pod koniec 1968 roku. Kwota transakcji wyniosła 21 mln dolarów. Ostatnie motocykle z silnikiem Shovelhead zjechały z linii montażowej w 1984 roku.

Evolution

Nowy silnik o pojemności 1340 cm3 powstawał we współpracy z niemieckimi specjalistami fabryki w Weissach. W tej konstrukcji zastosowano zresztą niemiecki tłoki firmy Mahle. EVO początkowo miał nazywać się Blockhead, ale nazwa ostatecznie nie przeszła, pewnie dlatego, że w mowie potocznej zwrot ten oznacza głupka.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Nowy silnik miał brzmieć jak stary, dobry „Harry”, ale jednocześnie gwarantować japońską niezawodność. Korpus wykonano ze stopów lekkich, moc wzrosła o 10 %, masa spadał o 9 kg. Evolution produkowany był od 1984 roku do 1999 roku. Trzeba nadmienić, że jeszcze przed wprowadzeniem EVO, Harley-Davidson na powrót uzyskał niezależność, wykupując się z łap AMF (w 1981 roku).

Twin Cam 88

Koniec wieku to dobry moment na wprowadzenie nowego silnika. Twin Cam 88 pojawił się w 1999 roku. To kolejny górnozaworowy V-twin chłodzony powietrzem, w którym zaledwie rok później zamontowano wałki wyrównawcze (wersja 88B). Nazwa motocykla pochodzi od dwóch wałków rozrządu. Twin Cam dzielił z poprzednikami tylko podstawowe cechy, jak rozchylenie cylindrów, poza tym niewiele więcej.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Pojemność wzrosła do 88 cali sześciennych, czyli 1449 cm4. Zwiększono średnicę tłoka, zmniejszono skok, zmieniono system smarowania, konstrukcję wału korbowego, zniknęła zewnętrzna pompa oleju. Poprawiono chłodzenie poprzez instalacje systemu natrysku oleju na denka tłoków. To tylko część naprawdę szerokich zmian. Twin Cam 88 zyska na mocy i momencie obrotowym, ale nie stracił charakteru Harleya. Już w nowym tysiącleciu pojawił się wariant Revolution, który zasadniczo różni się tym, że silnik chłodzony jest cieczą, a nie powietrzem.

Milwaukee-Eight

Najnowsze dziecię amerykańskiej firmy. Wprowadzony w 2016 roku dla modeli na rok 2017. Nowa jednostka generuje mniej wibracji i ciepła. Silnik Milwaukee-Eight zachował klasyczny układ cylindrów w układzie V rozchylonych pod kątem 45 stopni, który w nowym wydaniu generuje 11 % większy moment obrotowy a czterozaworowe głowice zwiększają przepływ wlotu i wydechu o 50 %.

Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl
Milwaukee Eight. Foto: Harley-davidson, Inforiders.pl

Lepsze wyważenie silnika pozwoliło zniwelować 75 % drgań na biegu jałowym, jednocześnie zachowując dotychczasowy charakter V-twina. Poprawiono także chłodzenie. Premierowy silnik Milwaukee Eight pojawił się w dwóch wersjach: Milwaukee-Eight 107 (pojemność 1745 cm3) i Twin-Cooled Milwaukee-Eight 107 (1745 cm3) dla standardowych modeli motocykli oraz Twin-Cooled Milwaukee-Eight 114 (1870 cm3) dla modeli Harley-Davidson Custom Vehicle Operations (CVO). Silnik współpracuje z sześciobiegową skrzynią, którą wprowadzona została jeszcze w 2006 roku (w tym samym, w którym Sportstery dostały wtrysk paliwa).

Co będzie dalej?

Zapewne czeka nas dekada lub dwie z nowym silnikiem, którego ewentualne bolączki i wady dopiero wypłyną po setkach mil przejechanych przez użytkowników nowych maszyn. Harley-Davidson boryka się obecnie z wieloma problemami, m.in. spadającym udziałem na rynkach światowych, naporem marek japońskich i europejskich, a także walką z powstałą z martwych firmą Indian (właściwie to Polaris), która co raz odważniej poczyna sobie w segmencie ciężkich krążowników.

Z drugiej strony to właśnie Harley-Davidson przetrwał z całe stulecie, podczas gdy inne firmy padały lub znikały z firmamentu stając się częścią obcych konsorcjów. Legenda wciąż trwa, nawet jeśli ma zupełnie nowe oblicze i… silniki.

%d bloggers like this: