Steampunkowy projekt na bazie… Jawy 350 z 1964 roku

Glemseck 101 w mieście Leonberg, czyli coroczny festiwal motocykli customowych, rozpocznie się już za chwilę, a tymczasem pojawiają się maszyny, które z miejsca kwalifikują się do udziału w tegorocznej edycji imprezy.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Tym razem jest to… Jawa 350 w steampunkowym klimacie. Maszyna została skonstruowana przez ekipę Urban Motor z Berlina w bardzo konkretnym celu. Motocykl weźmie udział w tegorocznym wyścigu Esseza, jednej z atrakcji Glemseck 101.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Essenza to wyścig na dystansie 1/8 mili (ok. 200 metrów) w systemie jeden na jednego. Wymagania techniczne wyścigu są bardzo ogólne. Chodzi o to, aby pojazd miał maksymalnie dwa cylindry oraz nie więcej niż 1200 cm3 pojemności silnika. Tegoroczne zmagania odbędą się trzeciego września w Leonberg oraz dziesiątego września podczas Intermot w Kolonii.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

W zmaganiach Essenza podczas Glemseck 100 nie chodzi o prędkość, tylko o styl. Bazą dla projektu Urban Motor została Jawa 350 z 1964 roku o mocy 18 KM. Peter Dannenberg, który jest odpowiedzialny za nowego ducha starej Jawy, ma swoje własne hasło na tę okoliczność, cyt. „Zawodnicy, którzy ścigają się wolniej, są dłużej widoczni”. I chyba coś w tym jest…

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Warto dopowiedzieć, że ekipa UM odrzuciła ze starego motocykla niemal wszystko, poza oryginalnym silnikiem. Na potrzeby projektu powstało zupełnie nowe podwozie z rur stalowych, z kolej konstrukcja nadwozia wymagała współpracy z Marivinem Diehlem z KRT Framework, który pomógł ekipie UM ukształtować oporny metal.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Marin odpowiedzialny jest także za ekscentryczne, przednie zawieszenie, które został zintegrowane z kierownicą. Maszyna została postawiona na 23 calowych, aluminiowych obręczach SM Pro. Okablowanie jest zminimalizowane, aby uwypuklić bryłę motocykla. To się udało. W nowej wersji Jawa waży zaledwie 90 kilogramów, jest smukła i elegancka. Malowanie ograniczono do odrobiny matowego złota na widelcach i wahaczu.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Manetki zostały owinięte skórą z Red Wing, a siedzisko to specjalnie wyszykowany model od C. Brenda. Motocykla ma wiele innych smaczków i detali.
Czy wyjątkowa Jawa wygra wyścig? Zapewne nie, ale możemy się założyć, że zdobędzie serca wielu gości i widzów imprezy.

Foto: steampunktendencies.com
Foto: steampunktendencies.com

Źródło: steampunktendencies.com

%d bloggers like this: