Pewnego dnia Neo z Matrixa miał sen. Tak powstał KRGT-1

Keanu Reeves jest nie tylko aktorem, ale również facetem, którego ten rodzaj pracy nie oderwał od rzeczywistości i innych ludzi. Wystarczy przypomnieć, że 70 proc. z zarobków, które Keanu uzyskał za cykl filmowy pt. „Matrix”, przeznaczył na szpitale, w których leczona jest białaczka.

Reeves nie ma willi za 100 milionów dolarów, nie chodzi z ochraniarzami i można go spotkać w metrze lub w autobusie. Przez całe życie miał tylko dwa własne auta – klimatyczne, stare Volvo, oraz współczesny egzemplarz Porsche. Obojętność wobec samochodów nie jest przypadkowa. Nie wszyscy wiedzą, że największą pasją aktora są motocykle, w których zakochany jest od lat.

Keanu Reeves na Nortonie Commando. Foto: themotart-journal.com
Keanu Reeves na Nortonie Commando 750. Foto: themotart-journal.com

Pierwszym jednośladem młodego Reevesa był solidny egzemplarz Kawasaki 600 Enduro, ale przyszły bohater filmu „Speed” posiadał i ujeżdżał bardzo różne motocykle, m.in. kilka Nortonów, egzemplarze Suzuki GS1100R, Suzuki GSX-R750, 1974 BMW 750, Kawasaki KZ 900, Harleya Shovelhead z 1984 roku i Moto Guzzi.

Z racji wykonywanego zawodu Reeves musiał odbywać liczne podróże po całym świecie i miesiącami przebywał na planach zdjęciowych w odległych miejscach globu. Jednym ze zwyczajów aktora stało się kupowanie motocykla w miejscu, gdzie aktualnie przebywa i sprzedaż maszyny po zakończeniu okresu zdjęciowego. To nietypowe hobby sprawiło, że przez trzy dekady kariery aktorskiej Reeves zetknął się osobiście z niezliczonymi motocyklami i zna je nie tylko z folderów, ale po prostu jako użytkownik.

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Po latach tułaczki motocyklowa fascynacja Reevesa przerodziła się w coś konkretniejszego. Kilka lat temu aktor założył w Kalifornii firmę Arch Motorcycles, w której konstruuje wraz z przyjacielem, Gardem Hollingerem z County Choprods, własne motocykle. Pierwszy pomysł dotyczył przeróbki Harleya-Davidsona będącego w posiadaniu aktora. Reeves i Hollinger bardzo się polubili a ich zamiłowanie do motocykli przerodziło się w pomysł wspólnego biznesu.

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Motocykl o nazwie KRGT-1 to maszyna w stylistyce sport-cruisera, która została skonstruowana i zaprojektowana praktycznie od podstaw, a ponad 200 części wykonano specjalnie na potrzeby tej jednostki. Keanu chciał, aby motocykl był odbiciem jego pragnień. To miała być ascetyczna maszyna wykonana z niezwykłą dbałością o każdy szczegół i detal. Nie klon Harleya, ale stylistyka i wygląd, jakiego nie uświadczyliśmy od czasów V92SC Victory.

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Jednocześnie to również projekt komercyjny, który miał umożliwić innym wielbicielom jednośladów udział w tym przedsięwzięciu, czyli finalnie, zakup motocykla zaprojektowanego przez Reevesa i Hollingera. Tak się stało, ale od pomysłu przebudowy Harleya do powstania nowego motocykla musiało minąć jeszcze osiem lat.

Pierwszy KRGT-1 trafiło do sprzedaży w 2014 roku. Aktualnie powstaje około 30 motocykli rocznie, czyli niedużo, ale dzięki temu Reeves i Hollinger zachowują wyłączność na swój motocykl i nie są uzależnieni od inwestorów i kapitału, co zazwyczaj wiąże się z ograniczeniem swobody, samodzielności i wolności kreacji.

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Silnik KRGT-1 to V-Twin wykonany przez S&S Cycle, renomowaną firmę założoną w Blue Island w stanie Illinois jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku. Amerykańska firma rozpoczęła działalność od produkcji części silników dla Harleya-Davidsona i przez lata wypracowała sobie znakomitą markę.

Silnik S&S Cycle posiada pojemności 2032 cm3 i moc 121 koni mechanicznych. Napęd łańcuchowy oraz sześciodniowa skrzynia Baker Drivetrain dopełniają obraz napędu. Przednie zawieszenie bazuje na odwróconych amortyzatorach Ohlins 43 mm, z tyłu natomiast zamontowano wydajny single shock tej samej firmy.

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Za hamowanie odpowiedzialny jest zestaw ISR z sześciotłoczkowymi zaciskami z przodu oraz czterotłoczkowymi z tyłu. Obie gumy są produkcji Michelin, przednia jest rozmiarze 120/70R19, natomiast tylna 240/40R18.

Motocykl ma stosunkowo niewielką masę (244 kg) dzięki zastosowaniu ramy uzupełnionej aluminium, z kolei felgi zostały wykonane z włókna węglowego przez renomowaną firmę BST. Proces produkcji jest na najwyższym poziomie i odbywa się za pomocą obróbki CNC oraz cięcia strumieniem wody. W ten sposób wykonanych zostało wiele komponentów i części.


Keanu Reeves Wants to Build a Motorcycle Just for You. Źródło: Bloomberg

To również proces czasochłonny. Wystarczy powiedzieć, że tylko obróbka aluminiowego, dwuczęściowego baku motocykla zajmuje aż 66 godzin, a jest to wyłącznie fragment pracy maszyn, bez kolejnych działań w celu dopracowania zbiornika.

Oczywiście klient może dowolnie spersonalizować, zmienić wyjściową maszynę na egzemplarz odpowiadający oczekiwaniom. W rzeczywistości każdy motocykl jest budowany przy współudziale odbiorcy i wraz z nim.

Arch “PUSH IN” Score HD Master. Źródło: Vimeo, Bluerock Creative

Jak maszyna zachowuje się na drodze? Testy KRGT-1 przeprowadził m.in. amerykański magazyn CycleWorld. Podobno jazda nim przypomina nieco wrażenia z 883 Sportstera w torowej wersji AMA Twin Sport, natomiast różni ogromna moc hamowania. Mniej przyjazna są zakręty, których kontrola sprawia podobno nieco problemów.

Dziennikarze CycleWorld nie byli również do końca zadowoleni z zawieszenia, bowiem podczas jazdy dość mocno odczuwali nierówności drogi i wstrząsy. Nie spodobało im się również oprzyrządowanie MotoGadget, które nazwali rekwizytem z nieudanego filmu science-fiction. Zwykłe, analogowe zegary byłyby lepsze. Mimo wszystko motocykl został oceniony całkiem wysoko, pomijając równie wysoką, żeby nie powiedzieć – zawyżoną cenę. Ile trzeba zapłacić za KRGT-1?

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com

Aby stać się szczęśliwym posiadaczem KRGT-1 na początek należy wpłacić depozyt w wysokości 15 000 dolarów. Następna wpłata w wysokości 20 000 dolarów wymagana jest w przeciągu 45 dni, zaś kolejne 43 000 dolarów wyrównania niewiele później, oczywiście plus podatki i inne wymagane opłaty. W sumie trzeba więc wyłożyć na motocykl blisko 80 000 dolarów.

To niemało. Z drugiej strony ekskluzywne motocykle w limitowanych seriach nigdy nie były tanie, i nie będą. W przypadku tych maszyn klienci kupują nie tylko dwukołowy pojazd, ale również marzenia – swoje i innych, zaś w przypadku KRGT-1 są to marzenia Keanu Reevesa. Czy to piękne marzenie? Oceńcie sami…

KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
KRGT-1. Foto: www.archmotorcycle.com
%d bloggers like this: