Motocykl na wodę brzmi niepoważnie? Zobacz Jetovator

Poszukujący wrażeń motocykliści w końcu dojeżdżają do miejsca, gdzie podróż jest skończona. Pozostaje leżeć na plaży i podziwiać widoki. Twórcy Jetovatora chcieli przerwać tę nudę i zapewnić fanom dwóch kółek ulubioną przez nich dawkę adrenaliny.

Jenovator. Foto: Jetavation Inc
Jenovator. Foto: Jetavation Inc

Klasyczne skutery wodne ślizgają się po powierzchni jeziora i bliżej im do motorówek. Jenovator ma gwarantować użytkownikom zupełnie inny poziom zabawy, najbardziej zbliżony do jazdy na motocyklu.

Większość z nas lubi motocyklowe emocje, bo czujemy się prawie jakbyśmy lecieli na nosie samolotu. Dla niektórych to nawet lepsze niż latanie. Właśnie takich wrażeń dostarcza podobno Jenovator, który został tak wyprofilowany, aby przypominał motocykl.

Jenovator. Foto: Jetavation Inc
Jenovator. Foto: Jetavation Inc

Jenovator to oczywiście rodzaj flyboardu, co oznacza, że urządzenie nie posiada własnego silnika, ale jest napędzane przez turbinę połączonego z nim skutera wodnego. Rider utrzymuje się w powietrzu na słupie wody z dyszy głównej. Sterowanie odbywa się za pomocą dwóch dysz pomocniczych.

Wrażenia są uzależnione od mocy skutera. Na Jenovatorze można rozpędzić się do 40 kilometrów na godzinę i unieść na 12 metrów w górę. Opanowanie Jenovatora zajmuje zaledwie ok. 10 minut. W Polsce również można ujeżdżać wodno-powietrzny „motocykl”, a przynajmniej istnieje oficjalny dystrybutor tego sprzętu.

Nam wydaje się to fajna zabawa, chociaż ciężko sobie wyobrazić masywnych harleyowców, którzy kręcą beczki nad wodą.

Źródło: jetovator

%d bloggers like this: