Kupujesz używany motocykl? Upewnij się, co powinieneś sprawdzić (część 2)

Oto druga część naszej check listy, którą warto przejrzeć przed zakupem używanego motocykla. Być może niektóre wskazówki wydadzą Ci się oczywiste, potraktuj je zatem jako przypomnienie.

Pewne tematy są opisane nieco szerzej, bo wymają większej uwagi. Ponadto należy brać poprawkę również na to, że pominięcie kilku drobnych usterek, wydawałoby się niewartych głębszego zastanowienia, może oznaczać poważniejszy problem. Niestety do sprzedaży wciąż trafiają motocykle, które zostały specjalnie pod klienta wyszykowane, ale ich stan wcale nie jest dobry.

Co wybrać? Foto: Inforiders.pl
Co wybrać? Foto: Inforiders.pl

Sprzedawcy chcą uzyskać lepszą cenę kosztem klienta, chodzi wiec o to, żeby nie zostać naciągniętym lub mówiąc wprost, nabitym w butelkę. Taki drobiazg jak rysa biegnąca przez fragment tylnej sekcji, którą sprzedawca tłumaczy, iż powstała podczas wyprowadzana moto z garażu, może mieć po bliższym przyjrzeniu się maszynie, przedłużenie na elementach widelców lub kierownicy. To znak, że motocykl zaliczył glebę i istnieje spore ryzyko również innych defektów.

Inny przykład. Jeśli nakrętki i główki śrub są skatowane, pojawia się pytanie o jakość napraw, skoro tak podstawowa sprawa stanowiła dla mechanika problem. Sygnał alarmowy można zignorować, ale najczęściej zemści się to po pewnym czasie, gdy świeżo zakupiony motocykl zacznie niedomagać. Na szczęście decyzja o kupnie leży wyłącznie w gestii klienta. Poniższa lista może pomóc dokonać właściwego wyboru.

Zbiornik paliwa / przewody / chłodzenie

Bak: chodzi o dokładniejsze sprawdzenie, tym razem, czy wewnątrz nie ma rdzy, ponadto zbiornik nie powinien mieć żadnych oznak przecieków.

Przewody paliwowe: muszą być właściwie zabezpieczone i w dobrym stanie.

Kranik:jeśli jest w instalacji, upewnij się, że możesz go zamknąć i otworzyć, sprawdź ewentualne wycieki.

System chłodzenia: ponownie brak wycieków.

Poziom płynu chłodzącego: powinien być mniej więcej w połowie pomiędzy znakami max. i min.

Wentylator chłodnicy: różnią się w eksploatacji, dlatego do właściwie oceny należy zajrzeć w instrukcję. Generalnie wentylator powinien pracować, kiedy wskaźnik zbliża się do czerwonej strefy. Może działać przy gorącym silniku, nawet jeśli zapłon jest wyłączony.

Opony / koła / Zębatki

Opony: oceń oponę w odniesieniu do znaczników zużycia, obejrzyj opony pod względem ewentualnych wybrzuszeń, pęknięć osnowy, uszkodzeń gumy na bokach – w tym powierzchniowe przecięcia, rozdarcia. Przyjrzyj się, czy bieżnik nie był nacinany diaksem.

Felgi: poszukaj wgnieceń lub pęknięć – jeśli felgi są świeżo malowane przyjrzyj im się szczególnie dokładnie. Poszukaj śladów prostowania.

Szprychy: powinny by proste i dobrze dokręcone, niedopuszczalne jest, żeby były luźne lub powyginane.

Łożyska w kołach: jeżeli luz (boczny) jest wyczuwalny przy ruszaniu kołem to łożyska są do wymiany.

Łańcuch: powinien być nasmarowany i odpowiednio napięty – jeśli jest oblepiony brudem i piaskiem dokładnie obejrzyj również zębatkę tylnego koła.

Pasek napędowy: zweryfikuj regulację napięcia. Z kolei spękania, wyrwane, ukruszone lub maksymalnie zaokrąglone zęby powinny uzmysłowić Ci, że lata świetności tego elementu dawno minęły.

Tylna zębatka: zęby powinny być prawidłowo uformowane i proste. Jeśli są mocno wytarte, konieczna będzie wymiana wraz z łańcuchem.

Koło pasowe: poszukaj oznak zużycia i uszkodzeń zewnętrznych.

Wał napędowy / tylne koło: jeśli motocykl wyposażony jest w wał Kardana, sprawdź szczelność systemu, upewnij się, że koło obraca się płynnie bez żadnych dziwnych odgłosów.

Elektryka / instrumenty

Akumulator: powinien być zdolny do uruchomienia motocykla bez szczególnego wysiłku i kilkukrotnego „kręcenia”. Jeśli rozrusznik zamiera po kilku próbach, akumulator jest wyładowany, co może również oznaczać, że będzie konieczna jego wymiana.

Światła: sprawdź nie tylko działanie kierunkowskazów, ale pomijane często światło stop i światła drogowe, upewnij się, że działa klakson. Zweryfikuj oświetlenie, pamiętaj że w niektórych motocyklach uruchamia się ono samoczynnie po zmierzchu (czujnik).

Akcesoria: wszystkie akcesoria elektryczne powinny być prawidłowo zainstalowane i nie powinny wyglądać jak koszmar elektryka. Z drugiej strony skoro ekstremalnie drogi Harley-Davidson Road King posiada „pstryczki-wajchy” do uruchamiania bocznych reflektorów, które w Polsce ostatni raz można było nabyć dwadzieścia lat temu, musisz być gotowy na różne dziwne rozwiązania. Ponownie przydaje się znajomość danego modelu motocykla, ale jeśli znajdziesz elementy ewidentnie „z innej parafii”, dowiedz się skąd się wzięły i dlaczego. Często zachwalane przez właściciela samoróbki są źródłem wielu problemów.

Wiązki przewodów: dziwne buły z taśmy izolacyjnej, poprzecierane, popękane koszulki kabli, spod których widać druty od razu powinny uruchomić w Twojej głowie alarm. Tak samo jak grupy przewodów, które są słabo albo wcale umocowane, przechodzą znienacka w inne kolory, albo urywają się w dziwnych miejscach i widać, że zostały prowizorycznie zarobione, byle jak zabezpieczone. Zajrzyj pod siodło i pokrywy boczne.

Instrumenty: powinny być czytelne i sprawne. O takich kwiatach jak świecąca się kontrolka silnika albo ABSu nie musimy chyba się rozwodzić?

Przednie zawieszenie

Lagi: niekiedy gołym okiem można dostrzec brak równoległości lub krzywiznę po prostowaniu. Chwyć za hamulec i „pompuj” kilka razy – przyjrzyj się czy nie ma wycieku – wymiana uszczelniaczy to kolejne obciążenie Twojej kieszeni. Warto też sprawdzić czy zawieszenie odbija. Oczywiście lagi absolutnie nie mogą mieć wżerów lub ognisk rdzy.

Kierownica: skręć kierownicę w lewo i prawo do maksimum – zobaczy czy końce manetek są w takiej samej odległości od baku. Przyjrzyj się zainstalowanym przewodom hamulca i sprzęgła (czy nie są spuchnięte, uszkodzone) oraz ich połączeniu z manetkami.

Rama / zawieszenie tylne

Rama: poszukaj oznak przygód, szczególnie w okolicy główki ramy. Przyjrzyj się spawom i spojeniom, również tym mniej wyeksponowanym (przydaje się latarka). Popatrz czy nie występują niepokojące odpryski farby. Bez sprawdzenia geometrii w warsztacie możesz samodzielnie dokonać oceny, czy koła się pokrywają, zaś w trakcie jazdy motocykl nie ściąga w lub prawo.

Amortyzatory tylne: szukaj wycieków i luźnych elementów montażowych, sprawdź działanie wahacza, luzy mogą oznaczać np. konieczność wymiany tulejki. Z kolei uszkodzone łożysko często grzechocze.

Gdzie czai się defekt... Foto: Inforiders.pl
Gdzie czai się defekt… Foto: Inforiders.pl

Kupuj z głową

I jeszcze jedna porada. Jeśli nie znasz się na motocyklach, najlepiej będzie zabrać na oględziny kogoś, kto dysponuje rzetelną widzą o jednośladach. Twój najlepszy kolega, który czyta od deski do deski każdy numer „Amerykańskiego Choppera”, to niekoniecznie dobry wybór. Być może warto przejrzeć listę motocyklowych serwisów w okolicy, gdzie znajduje się wytypowany przez Ciebie motocykl, i poprosić któregoś z mechaników o pomoc w oględzinach – niechby i płatną, warto odżałować ten wydatek.

Zakupy u dealera?

Dobrym pomysłem jest również przejrzenie oferty dealerów marki. Często nie ma jej w Internecie, ale możesz się dowiedzieć o motocyklach, jeżeli zadzwonisz do salonu. U dealera znajdują się maszyny, które powróciły do sprzedawcy, bo klient zostawił motocykl w rozliczeniu. Są to motocykle sprawdzone przez dealera, często z gwarancją, oczywiście z kompletem dokumentów i bywa, z opcją pomocy salonu w kwestii przerejestrowania.

Koncesjonowany sprzedawca nie chce problemów w swojej placówce, więc jest pewniejszy niż Pan X z Koziej Wólki. No i nie musisz jechać po motocykl przez pół Polski, co jak wiadomo  bywa mocno denerwujące, szczególnie wówczas, gdy na miejscu „igiełka” okazuje się złomem na dwóch kołach.

Ostatecznie kupno używanego motocykla zawsze jest obarczone jakimś ryzykiem. Tego tematu nie przeskoczysz. Grunt, żeby się zbytnio nie zapalić i kupować z głową, a wszystko będzie dobrze. Powodzenia!

%d bloggers like this: