Ciekawy patent mocowania motocykla podczas transportu

Przewożenie motocykla to kłopotliwa sprawa głównie ze względu na mocowanie maszyny, które nigdy nie jest tak stabilne jakbyśmy oczekiwali i zawsze jest ryzyko porysowania jednośladu.

Najnowszy patent specjalistów z B&W wydaje się doskonałym rozwiązaniem tego problemu. Bikers Bar nie bazuje na parcianych taśmach i zaciągach, ale na solidnym chwytaku, który mocowany jest do dwóch dolnych rur ramy motocykla.


Biker Bar Demonstration. Źródło: YT, BWTrailerHitches

Instalacja mocowania odbywa się ręcznie, a dokręcenie chwytaka nie wymaga podobno wielkiej siły i trwa mniej więcej minutę. Motocykl z zamocowanym systemem może wjechać na rampę i przyczepę, na której osadzone są specjalne szczęki, które zatrzaskują się na chwytaku. Firma B&W gwarantuje, że Biker Bar jest niezawodny i nie ma możliwości, żeby motocykl wyczepił się podczas transportu.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że dezaktywowanie systemu, czyli odczepienie motocykla trwa równie krótko co zamocowanie. Oczywiście trzeba jeszcze odkręcić chwytak zamocowany w dolnej części ramy motocykla, ale to też nie jest specjalnie kłopotliwa sprawa.

Bikers Bar. Foto: BWTrailerHitches
Bikers Bar. Foto: BWTrailerHitches

Największa wada systemu to konieczność bardzo solidnego zamocowania szczęk do podłogi samochodu. Jeżeli auto służy do przewozu motocykli sporadycznie, cały system byłby zbyt uciążliwy do instalacji i deinstalacji. To rozwiązanie ma sens wówczas, gdy Biker Bar jest zainstalowany na stałe.

Urządzenie kosztuje 380 dolarów, czyli ok. 1500 zł. To nie jest wygórowana cena za możliwość prostego i wygodnego przewożenia motocykla bez ryzyka obtarcia lakieru taśmami. Oczywiście amerykańska firma sprzedaje Biker Bar w kilku odmianach pasujących do wielu modeli motocykli, chociaż głównie ze stajni H-D.

%d bloggers like this: