Już oficjalnie. Wielki powrót motorynki „Pony”

W ostatni piątek na stronie Rometa, a właściwie spadkobiercy dawnej bydgoskiej firmy, czyli firmy Arkus & Romet Group z Podgrodzia, pojawiła się informacja o wprowadzeniu do oferty sprzedażowej nowej motorynki Pony.

Z radością prezentujemy Państwu nasz nowy produkt. Romet Pony – mały pojazd z dużymi możliwościami. Pojemność jego czterosuwowego dwuzaworowego silnika wynosi 49ccm, dzięki czemu można się nim poruszać już od 14-stego roku życia. Klasyczny silnik znany z naszych wcześniejszych produkcji daje możliwości modyfikacji. 12 calowe koła wyposażone w szerokie opony, zapewniają dobrą stabilność oraz przyczepność. W odróżnieniu do dawnej konstrukcji motorynki, odnajdziemy tutaj wiele rozwiązań, stosowanych zazwyczaj w dużych motocyklach. Przednie zawieszenie typu upside down, centralny amortyzator z tyłu i hamulce tarczowe na obydwu osiach sprawiają, że nowa Pony gwarantuje kierowcy nie tylko przyjemna jazdę ale też dobrą zabawę. Ciekłokrystaliczny licznik dostarcza najważniejszych informacji o pojeździe, a niska masa oraz kompaktowe wymiary sprawiają że sam motorower jest poręczny i zwrotny. Jako że konstrukcja motorynki posiada futurystyczne, funbikowe kształty w jej wyposażeniu nie mogło także zabraknąć oświetlenia w technologii led.

Oczywiście poza nazwą i kompaktowymi rozmiarami dawna motorynka i jej współczesny odpowiednik maja niewiele wspólnego. Z drugiej strony, trudno żeby było inaczej.

O nowej motorynce pisaliśmy już w marcu, jednoślad pojawił się wówczas wśród maszyn prezentowanych na targach Moto Expo 2016 w Warszawie i wzbudził niemałe zainteresowanie.

Pony. Foto: www.romet.pl
Pony. Foto: www.romet.pl

Przypomnijmy, że oryginalna konstrukcja, czyli Pony 50-M-1, pojawiła się na świecie w 1978 roku, w którym ruszyła produkcja w Zakładach Rowerowych Romet w Bydgoszczy. Spadkobierca motorynki ma być wszędobylskim pojazdem miejskim. Może rzeczywiście to nie jest zły pomysł.

Pojazd przypomina trochę Hondę MSX, z kolei charakterystyczna kratownica w czerwonym kolorze musi kojarzyć się z Ducati. Takich aspiracji Romet Pony na pewno nie ma, ale zabrał za to nieco drapieżnego wyglądu. To może się podobać.

Pony. Foto: www.romet.pl
Pony. Foto: www.romet.pl

„Romet Pony Monster to wyznacznik nowych trendów. Mały, zwrotny, idealny do pokonywania nawet najbardziej zakorkowanego miasta. Pomimo nadwozia o rozmiarach motorynki, oferuje komfortową pozycję nawet dorosłemu mężczyźnie” – pisze Romet.

Czy nowy fun bike odniesie taki sukces jak jego niezapomniany protoplasta? Zobaczymy. W każdym razie cena jest zachęcająca. Za nowego miejskiego konika Romet chce 4 499 złotych.

Pony. Foto: www.romet.pl
Pony. Foto: www.romet.pl

Źródło: Romet.pl

%d bloggers like this: