Kanadyjscy Sikhowie ponad prawem? Chcą jeździć bez kasków

Kanadyjski polityk Jagmeet Singh zaprezentował projekt, która ma na celu zmianę ustawy o ruchu drogowym na korzyść motocyklistów wyznających sikhizm. Na świecie jest około 24 milionów wyznawców (Sikhów) tej religii, którzy żyją głównie w indyjski Pendżabie, ale liczna społeczność mieszka również granicami Indii, w tym Kanady.

Sikhowie nie dzielą ludzi na muzułmanów, hinduistów czy chrześcijan. Uważają, ze Boga można czcić nazywając go różnymi imionami. Sikhizm jest religią wymagającą od swoich wyznawców szczegółowego przestrzegania zasad moralności, diety i sposobu ubierania się.

Foto: darpanmagazine.com
Foto: darpanmagazine.com

I tu właśnie pojawia się problem, ponieważ Sikhowie w Kanadzie chcą jeździć na motocyklach w swoim tradycyjnym, charakterystycznym turbanie zwanym dastaar, zamiast w kasku.

To kolejna próba zmiany prawa na korzyść społeczności Sikhów. Podobny wniosek Jagmeet Singh złożył w 2013 roku, ale został on odrzucony. Była mu przeciwna m.in. premier Ontario Kathleen Wynne, która odpowiedziała wówczas Canadian Sikh Association w następujący sposób: „Po starannym rozważeniu sprawy, zdecydowaliśmy, że nie będziemy udzielać tego typu zwolnień gdyż stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego. Ostatecznie bezpieczeństwo mieszkańców Ontario jest naszym priorytetem”.

Nie wiadomo jeszcze jak zakończy się aktualna sprawa, ponieważ tym razem wniosek popierają dwa ważne ugrupowania polityczne, NPR i PC (Nowa Partia Demokratyczna i Progresywno-Konserwatywna Partia Kanady).

Liberałowie, których premier Wynne jest członkinią, są przeciwni wprowadzaniu specjalnego prawa dla Sikhów.

%d bloggers like this: