HD 110 to połączenie Harleya-Davidsona z… rosyjską limuzyną

Nie mamy zbyt często okazji oglądać ikon amerykańskiej motoryzacji zmieszanych ze starą rosyjską szkołą techniki. W rzeczywistości takie rzeczy są tak rzadkie, że gdyby nie projekty studia Solifague Design, nie podziwialibyśmy ich wcale.

HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com
HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com

Michaił Smolyanov, który kieruje Solifague Design, zaskakiwał nas już wcześniej, choćby niezwykłym projektem Electric Volga, czyli motocyklem nawiązującym do radzieckiej Wołgi, produkowanej przez zakłady GAZ.

Tym razem Smolyanov sięgnął jeszcze odważniej biorąc na warsztat legendarny samochód ZIS-110, którym jeździł sam Józef Stalin, i połączył go ze stylistyką motocykli marki Harley-Davidson.

HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com
HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com

ZIS-110 to luksusowy samochód produkowany przez Zakład imienia Lenina z Moskwy w latach 1945-1959. Ulubiona limuzyna kremlowskich dygnitarzy napędzana była silnikiem R8 o pojemności sześciu litrów, zaś moc przenoszona była przez 3-biegową skrzynię.

Wyprodukowano zaledwie 2063 egzemplarze tego samochodu. Warto jeszcze nadmienić, że budując ZISa radzieccy konstruktorzy wzorowali się na… amerykańskim krążowniku Packart 180, najbardziej luksusowym wśród modeli firmy Packard.

HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com
HD 110. Foto: solifdesign.blogspot.com

Smolyanov nazwał swój projekt HD 110. Motocykl nawiązuje zarówno do ZIS-110, jak i najbardziej rozpoznawanej amerykańskiej marki motocykli.

W tym drugim wypadku cechy harleya to głównie silnik w układzie V2 zaczerpnięty od potężnych maszyn H-D z rodziny CVO wyposażonych w jednostkę Twin Cam 110 o pojemności 1801 cm3 i 156 Nm momentu obrotowego.

ZIS-110. Foto: solifdesign.blogspot.com
ZIS-110. Foto: solifdesign.blogspot.com

Koncepcyjny HD 110 wydaje się mieć tylko jedną wadę. Wygląda bardziej jak połączenie walca drogowego ze skuterem Vespa. Poza tym, nie mamy zastrzeżeń.

Źródło: solifdesign

%d bloggers like this: