Małe motocykle, które dają dużo frajdy!

Słyszeliście już o Pit Bike’ach? Jeśli nie, to koniecznie przeczytajcie naszą rozmowę z Pawłem Góreckim, który wie o nich niemal wszystko. Pit Bike nie są tylko małymi motorkami dla dzieci. To również doskonała zabawa dla dorosłych motocyklistów, którzy szukają jakieś alternatywny dla tradycyjnych kółek wokół komina. Ale uwaga, ten sport podobno bardzo wciąga.

Inforiders: Co to jest Pit Bike?

Paweł Górecki: Najprościej mówiąc Pit Bike to niewielkich rozmiarów motocykl z silnikiem od 49.9 cm3 do nawet 190 cm3, o wysokości siedzenia do 85-90 cm. Jednoślad porusza się na kołach o maksymalnym rozmiarze 14 cali z przodu i 12 cali w przypadku tylnego koła. W naszym kraju Pity często nazywane są mini cross’ami. My wolimy nazwę Pit Bike, ponieważ tego typu motocykle równie dobrze radzą sobie na torach asfaltowych jak i crossowych.

Pit Bike Challenge – 3 runda Laweta24 Dirt Track. Źródło: You Tube, otopit.pl

Czym różni się jazda normalnej wielkości crossem od mini crossa?

Podczas nauki, w pierwszej fazie, dzieciom dużo łatwiej i bezpieczniej opanować jazdę. Poza tym Pit Bike jest lekki, zwrotny. Dzięki swojej niewielkie wadze i dobrego stosunku do wagi kierowcy daje ogromne możliwości balansowania, w efekcie bardzo łatwo znaleźć się na granicy przyczepności i uczyć się kontrolowanych uślizgów przy bezpiecznej prędkości.

Wspomniałeś o dzieciach, na filmikach też głównie widzimy malców w różnym wieku. Czy na tych maszynach mogą jeździć dorośli? Są różne rozmiary Pit Bike’ów?

Oczywiście, że tak! Pit Bike to motocykle dla osób w wieku od 4 do 99 lat! Wszystko zależy od modelu.

pit_bike_04

Czyli? Jak wygląda podział?

Modele mini cross’ów z silnikami do 85 cm3 pojemności przeznaczone są głównie dla dzieci. Maszyny te mają mniej mocy niż ich większe odpowiedniki. W większości wyposażone są również w półautomatyczną skrzynię biegów, co zdecydowanie ułatwia naukę jazdy najmłodszym riderom. Z kolei mini crossy o pojemnościach powyżej 120 cm3 poruszają się na większych kołach, a także skonstruowane są z użyciem większych ram. W przypadku Pit Bike’ów MRF motocykle z największymi ramami mają oznaczenia RC. W ich przypadku wysokość siedzenia sięga 82 centymetrów.

Dla faceta o słusznym wzroście, powiedzmy 190 cm, też się nadają?

Jeden z naszych zawodników ma blisko dwa metry, a na pewno ponad 190 centymetrów wzrostu. Nie tylko jeździ bez problemu, ale nawet często jest w czołówce. Ze wzrostem absolutnie nie ma problemu. Oczywiście wysocy zawodnicy używają ramy RC.

pit_bike_02

Ile kosztuje taki motocykl?

Prawdziwy Pit Bike, czyli nie chińska podróbka, kosztuje od 2300 zł wzwyż.

Załóżmy, że mam wolne 2500 zł. Kupię sobie taki motocykl?

Nie bardzo. 2300 zł to cena za najmniejszy model dla dzieci, np. PITBIKE MRF 80 mini. Dobrej jakości sprzęt dla dorosłych to koszt około 3-5 tys. złotych.

pit_bike_06

Domyślam się, że górną granicę trudniej wyznaczyć…

I tak, i nie. Oczywiście najdroższe modele potrafią kosztować grubo ponad 10 tyś zł, ale i to zazwyczaj o wiele mniej niż trzeba wydać na przeciętny, miejski motocykl.

Gdzie mogę kupić sobie taki jednoślad?

Pit Biki można kupić poprzez sklep internetowy pitbike.pl lub w salonie stacjonarnym zlokalizowanym w Toruniu, przy ul. Chrobrego 121.

pit_bike_01

Są inne salony w Polsce?

Jest salon producenta w Koszalinie ale na razie tylko my specjalizujemy się w Pit Bike’ach. Temat jest nowy. Zainteresowanie Pit Bike’mi rośnie, ale to wciąż sport mało znany w naszym kraju. Mamy nadzieję, że to się zmieni.

Na czym polega różnica w zachowaniu pit bike’a od normalnego crossa? Czy różnica w technice jazdy jest duża?

Pit Bike jest zdecydowanie bezpieczniejszy ponieważ za sprawą małych gabarytów i niewielkiej wagi ogromna frajda z jazdy jest odczuwalna przy mniejszych prędkościach.

Jak jest żywotność tych maszyn?

Pit Bike serwisuje się podobnie jak dużego crossa, z tą różnicą, że cena części jest wprost proporcjonalna do wielkości motocykla.

pit_bike_03

Czyli części są tańsze?

Tak, chociaż zawsze można znaleźć droższe [śmiech].

Jakie można rozwijać prędkości na tych motocyklach?

Po prostej, na twardym podłożu, można się rozpędzić do 90 -100 kilometrów na godzinę. W terenie, na torach, prędkości są niższe.

Mówisz, że to świetna zabawa dla dzieci. W jakim wieku mogą zaczynać?

Z doświadczenia wiemy, że im szybciej dziecko zacznie, tym lepiej. Nasza najmłodsza zawodniczka –Antosia – miała 4 lata, gdy zaczynała naukę jazdy na Pit bike’u MRF 80.

pit_bike_05

Akurat jestem starszy o jakieś trzy dekady. To nie za dużo żeby zacząć?

Jak już wspomniałem, to sport dla fanów dwóch kółek w każdym wieku. Możesz zacząć choćby dziś, oczywiście o ile nie masz przeciwwskazań od lekarza.

Otworzyliście niedawno wypożyczalnie tych maszyn. Ile kosztuje przejażdżka na Pit Bike’u. Ile macie torów? Jak wyglądają?

Wypożyczalnie otworzyliśmy na początku zeszłego sezonu. Mamy aktualnie dwa tory. Pierwszy z nich to owal, który głównie służy do nauki jazdy. Natomiast drugi z nich jest torem mini cross’owym, na którym znajdziesz małe hopki, tarkę, fajne łuki – można się wyszaleć [śmiech]. Koszt wypożyczenia Pita to 40-60 zł za 30 min. Cena jest uzależniona od modelu motocykla. Wypożyczalnia w bieżącym sezonie jest czynna w niektóre niedziele, najlepiej skontaktować się z nami w tej sprawie, i zapytać.

pit_bike_08

Gdzie znajduje się tor?

Tor Głażewo, bo właśnie tam znajduje się nasza wypożyczalnia, znajduję się około 25 km od Torunia. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.torglazewo.pl

Skąd się Wam wzięła ta zajawka?

Oczywiście głównie z pasji do motocykli. Ale też potrzeby spotykania się z uśmiechniętymi, radosnymi ludźmi, bo ten sport daje olbrzymią frajdę. Poza tym dochodzi możliwości spróbowania jazdy na motocyklu przez najmłodszych. Dzięki temu można szybko zorientować się, czy motocykle dają dziecku radość, czy może powinno się zająć się czymś innym.

pit_bike_07

Ilu Was jest? Jesteście jakoś zrzeszeni?

Jeśli chodzi o grupę osób, która jest w temat mocno wkręcona, to nawet nie wiem, ilu nas jest dokładnie. Działamy całymi rodzinami, na dodatek wciąż dochodzi ktoś nowy, kto łapie bakcyla od nas i zaczyna uczyć swoje dziecko, później pomaga innym.

Jakie macie plany na najbliższy czas i długofalowe?

Naszym głównym celem jest nauka dzieci i rozwijanie Pit Bike’ów w Polsce. Chcielibyśmy zwiększyć świadomość ludzi, czym są maszyny typu Pit Bike. Chcemy dać innym możliwości spróbowania, sprawdzenia się w tym świetny sporcie. Jeśli chodzi o plany krótkofalowe to w tym sezonie organizujemy serię zawodów z serii PitBike.pl Challenge. Poza tym ścigamy się w Pucharze Polski Supermoto MRF przy PZM’ocie.

pit_bike_09

Organizujecie pierwsze zawody w bieżącym sezonie. Były wcześniejsze? Jak wypadły?

W nadchodzącym sezonie po raz pierwszy w Polsce Polski Związek Motorowy organizuje Puchar Polski Pit Bike Supermoto. To najlepszy przykład, że jest to sport również dla dorosłych. Co ważniejsze, jest to również jedyny sport motocyklowy, w którym można rywalizować o Puchar Polski już od 12 lat. Jeśli chodzi o twoje pytanie, w ubiegłym sezonie odbyły się 4 rundy PitBike.pl Challenge. Gościliśmy ponad 50 zawodników w różnych grupach wiekowych. Emocje i frajda, nie do opisania.

Jaką planujecie frekwencję. Ile jest tych wyścigów i w jakich kategoriach?

Pierwszą rundę pitBike.pl Challenge zaplanowaliśmy na 24 kwietnia. W tym sezonie idziemy jeszcze krok dalej, organizujemy zawody w 4 klasach. Różnią się one ze względu na nazwę, pojemność, wiek, średnicę kół i formę rywalizacji. Dla przykładu powiem, że pierwsza klasa, czyli Smyk, to pojemności maksymalna do 90 cm3 dla dzieci do 9 lat. Średnica obu kół wynosi 10 cali i jest to konkurencja techniczna.

pit_bike_10

To ja się niestety nie kwalifikuję. Znajdzie się coś dla mnie?

Pewnie. Możesz wystartować w Open, czyli pojemności do 190 cm3 dla uczestników od 18 lat. Średnica kół wynosi 14 cali na przód i 12 na tył, zaś forma zawodów to wyścigi.

O! To rzeczywiście coś w sam raz! Można wygrać poza wieczną chwałą?

Jest o co rywalizować, bo wśród nagród znajdują się między innymi silnik PitBike MRF i kaski Scott.

Świetnie!  To od jutra zacznę trenować na mojej starej motorynce Pony 50 i widzimy się na torze 24 kwietnia.

Oczywiście możesz jeździć do woli, tylko że Pit Bike to nie jest motorynka. Spróbuj, a przekonasz się, że wrażenia są kompletnie inne, zresztą technika jazdy również. Polecam Ci jednak naszą wypożyczalnię jeśli chcesz naprawdę poczuć jak to jest. I wygrać ten silnik [śmiech].

Dobra, przekonałeś mnie. Widzimy się za kilka dni. Ten silnik już jest mój. Dzięki za rozmowę!

%d bloggers like this: