Dlaczego lepiej omijać pasy i łaty na drodze?

Jednym z największych zagrożeń czyhających na motocyklistów jest fakt, że w każdej chwili coś może pójść zupełnie nie tak jak powinno. Czasami sytuacja rozwija się tak szybko, że nawet najbardziej doświadczeni kierowcy nie mogą zrobić nic, żeby uniknąć wypadku.

Poniższy film to przykład jednej z takich sytuacji. Przy okazji ma również niemałą wartość edukacyjną, gdyż dokładnie ukazuje pozornie bezpieczna sytuację. Motocyklista jedzie normalnie, zgodnie z przepisami i bez szaleństw. Nie spodziewał się, że zwykły, czarny pasek asfaltu może spowodować wywrotkę.

Motorcycle Crash Brutal!!! / Honda CBR600. Źródło: You Tube, FlyByTy

W USA taki asfalt zwany jest niekiedy „czarnym wężem”. Linie bitumiczne na drodze mogą być prawdziwym koszmarem i należy zawsze na nie uważać. Podobnie jak na ich kuzynów, białe pasy wyznaczające przejście dla pieszych lub określających środek drogi, jej krawędź albo strefę wyłączoną z ruchu.

W wypadku linii bitumicznych sprawa jest bardziej kłopotliwa, bo pojawiają się nagle i miewają różne zawiłe kształty, co niekiedy uniemożliwia ich ominięcie. W każdym razie bądźcie ostrożni.

czarny_waz_01
Foto: You Tube, FlyByTy

Ten niepozorny element jezdni bywa zabójczy. Na szczęście motocyklista na filmie uniknął najechania przez półciężarówkę. Zapewne zapamięta nieprzyjemną przygodę do końca życia.

Źródło: autoevolution

%d bloggers like this: