Garage Party to szkolenie motocyklowe dla dziewczyn. A przy okazji… mała impreza

liberator_02
Garage Party. Foto: www.liberator.pl

W Liberator Warszawa odbyły się bardzo ciekawe zajęcia dla Ladies of Harley z zakresu mechaniki motocyklowej i rozpoznawania modeli H-D. Generalnie były to mikro kurs typu „wszystko co zawsze chciałyście wiedzieć o motocyklach, ale bałyście się zapytać”.

Dwoje prowadzących – Marcin „Rasta” Brewiński oraz Nina Gruszka – przedstawili zmotoryzowanym damom modele H-D i poprowadzili wykład z budowy, działania silnika, skrzyni biegów. Rozwinęli również kilka wątków pobocznych, np. co to jest przeciwskręt?

liberator_04
Garage Party. Foto: www.liberator.pl

Przy dobrym winie dziewczyny słuchały o tym, jak działają tłoki, zawory, wał korbowy, rozrząd, do czego służą pierścienie, jakie są rodzaje silników motocyklowych… Wydaje się sporo? To nie wszystko. Adeptki motocyklowej przygody dowiedziały się również jak działa sprzęgło wielotarczowe, skrzynia biegów oraz hamulce bębnowe i tarczowe.

Nina doskonale orientuje się, które niuanse mechaniki motocyklowej są dla dziewczyn najbardziej zawiłe i niejasne. Na nich skoncentrowała uwagę z korzyścią dla słuchaczek. Z kolei Marcin opowiadał o historii rodzin motocykli Harley-Davidson, specyfice jazdy i prowadzenia poszczególnych modeli oraz ich głównych zaletach a także o tym, jak dobrać motocykl dla siebie.

Ladies of Harley. Źródło: FB, Harley-Davidson Polska

Garage Party okazało się inicjatywą bardzo udaną. Liberator planuje kolejne akcje tego typu w przyszłości. My natomiast czekamy, aż z podobną inicjatywą ruszą inne miasta. W końcu dziewczyn na dwóch kółkach przybywa z roku na rok, a jaka jest jakość państwowych kursów motocyklowych, wszyscy wiemy.

Inna rzecz, że faceci też z chęcią napiliby się czegoś mocniejszego i pouczyli. Zaraz. Wróć. W odwrotnej kolejności.

Źródło: liberator.pl

2 komentarze

  1. Jeśli chodzi o specyfikę jazdy i prowadzenie Harleya to najlepszy jest Artur Grabarczyk z EasyRider. Zresztą kiedyś współpracujący z Liberatorem. Jak ktoś chce naprawdę zacząć porządnie jeździć na Harleyu to nikt Was tak nie nauczy jak właśnie Artur. Tyle w temacie… Pozdrawiam

%d bloggers like this: