Midland H5 – kamera dla motocyklisty, która chce być jak GoPro?

Jeśli szukasz kamery na motocykl, która będzie równała do najlepszych, ale finansowo nie zrujnuje twojego budżetu, być może warto przyjrzeć się ofercie marki Midland.

m1
Midland H5. Foto: midlandusa.com

Firma znana jest głównie z konstrukcji CB oraz intercomów bluetooth, ale jest obecna również na rynku poręcznych, minimalistycznych kamer, na które dzięki popularności GoPro jest aktualnie boom.

Oczywiście w konstrukcji Midland próbę nawiązania do GoPro widać na pierwszy rzut oka, ale to nie znaczy, że mamy do czynienia ze zwykłą podróbką. Konstrukcja jest bardzo konkurencyjna cenowo. W zestawie znajduje się pokaźny zestaw akcesoriów, a oferowana jakość i parametry techniczne urządzenia są zupełnie niezłe.

m2
Midland H5. Foto: midlandusa.com

Midland posiada wodoszczelną obudowę umożliwiającą zanurzenie do 30 metrów. Przyciski zostały tak zaprojektowane, aby można było obsługiwać kamerkę nawet w rękawiczkach.

Kamera wyposażona jest w dwucalowy ekran LCD. Szerokokątny obiektyw pracuje w zakresie 130 stopni. Nagrywanie możliwe jest z jakością 1080p (30 fps), 720p (60 fps) i 720p (30 fps).

m3
Midland H5. Foto: midlandusa.com

Przypomnijmy jeszcze, że 1080p oznacza pionową rozdzielczość ekranu równą 1080 poziomych linii, a litera „p” to obraz progresywny lub bez przeplotu. Jeszcze prościej 1080p to po prostu Full HD.

Urządzenie może również wykonywać zdjęcia pojedyncze i seryjne w rozdzielczości 12 Mpix. Bateria o pojemności 900 mAh ładuje się dość długo, od 3 do 5 godzin, ale można zakupić oczywiście dodatkową – jest wymienna podobnie jak w GoPro. Midland H5 akceptuje karty pamięci 32 GB, co umożliwia zapisanie 1,5 godziny materiału.

Komunikacja i obsługą za pomocą smartfonu lub tabletu jest możliwa nie tylko za pomocą przycisków, ale również aplikacji zainstalowanej na telefonie lub tablecie i łączności Wi-Fi.

m4
Midland H5. Foto: midlandusa.com

Midland H5 kosztuje za granicą ok. 150 euro, w Polsce urządzenie jest do nabycia za 448 zł z pełną gwarancją producenta. To niewiele drożej niż chińskie, słabe podróbki GoPro.

Źródło: autoevolution.com

2 komentarze

  1. 130 stopni to lekko za mało jako wideorejestrator motocyklowy.
    1,5 godziny nagrywania na 32 gb?! Moja Sony Activ Cam nagrywa 2 gb materiału i zajmuje jej to 50-60 min.
    448 zł – za 599 jest Sony Activ Cam HDR-AS20 o niebo lepszych parametrach,z wi-fi,Full HD,dźwięk stereo(naprawdę dobrze nagrywa dźwięk),stabilizacją obrazu(czego go pro nie ma),wybór kąta 180 stopni oraz 130 stopni,zwolnione tempo. Sądzę,że cena zbyt wysoka do tego,co oferuje w porównaniu do Sony,ale lepsza cena/jakości w porównaniu do go pro

  2. A Ja używam Kamerki Drift Ghost S. Ma niedociągnięcia i brakuje paru wodotrysków, ale odporna na wodę i uderzenia bez obudowy dodatkowej, oczywiście funkcja DVR, 3 godzinki nagrywania non stop dla mnie są wystarczającym argumentem.

%d bloggers like this: