Koniec czekania. Nadjechał nowy Indian

Trzeci marca miał być wyjątkową datą dla marki Indian. Od dłuższego czasu oglądaliśmy zdjęcia niknącej w oddali drogi i czytaliśmy górnolotne zdania o nowej przygodzie. I wreszcie jest!

Okazuje się, że trzymana w tajemnicy nowość to model Indian Springfield. Przypomnijmy, że fabryka marki istniała w miejscowości Springfield od 1901 do 1953 roku. To ponad pięćdziesiąt lat wspaniałej historii firmy, która została właśnie uhonorowana.

A Closer Look at the Indian Springfield – Indian Motorcycle. Źródło: You Tube, Indian Motorcycle

Jeśli chodzi o nowym model marki, wiele informacji przeciekło już wcześniej. Potwierdziły się wieści o napędzie opartym o silnik Thunder Stroke 111. Klasyczna sylwetka maszyny kryje wiele nowoczesnych rozwiązań, m.in. ABS, elektroniczny tempomat, monitor ciśnienia w kołach, kufry na pilota.

Ze statecznego vintage bobbera motocykl można dość szybko zrobić cruisera poprzez demontaż przedniej szyby i kufrów. Motocykl dostępny jest w dwóch wariantach kolorystycznych, czerwonym i czarny. Cena? Niemała. 21 549 dolarów oraz 20 999 dolarów, w zależności od wersji kolorystycznej. Zapewne niedługo ujrzymy go również w Polsce.

%d bloggers like this: