Romet Pony? Czy to kultowa motorynka?

Nazwą zobowiązuje, ale oczywiście z legendarną motorynką jednoślad Rometa ma niewiele wspólnego. Pojazd pojawił się wśród maszyn prezentowany podczas ostatnich targów Moto Expo 2016 w Warszawie i wzbudził niemałe zainteresowanie.

Od 1978 roku, w którym ruszyła produkcja Pony 50-M-1 w Zakładach Rowerowych Romet w Bydgoszczy, upłynęło wiele wody w Wiśle. Na wielki come back motorynek nie mamy co liczyć, ale miło, że Romet odkurzył chociaż starą nazwę.

pony_01
Romet Pony 50 Monster. Foto: YT, 125-ccm.pl

Maluch nie znalazł się jeszcze w ofercie Arkus & Romet Group, ale można natrafić na wzmiankę o nim w relacji z warszawskich targów, cyt. „Romet Pony Monster to wyznacznik nowych trendów. Mały, zwrotny, idealny do pokonywania nawet najbardziej zakorkowanego miasta. Pomimo nadwozia o rozmiarach motorynki, oferuje komfortową pozycję nawet dorosłemu mężczyźnie” – pisze Romet.

Spadkobierca motorynki ma być więc wszędobylskim pojazdem miejskim. Może rzeczywiście to nie jest zły pomył. Pojazd przypomina trochę Hondę MSX, z kolei charakterystyczna kratownica w czerwonym kolorze musi kojarzyć się z Ducati. Takich aspiracji Romet Pony 50 Monster na pewno jednak nie ma.

pony_02
Romet Pony 50 Monster. Foto: YT, 125-ccm.pl

Na pokładzie znajduje się silnik o pojemności 50 cm3 i mocy 3 KM zdławiony do 45 km/h. Skrzynia biegów jest manualna i ma cztery przełożenia.

Mały konik waży 104 kg, bak pomieści 11 litrów benzyny, koła są w rozmiarze 20/70-12. Cena malucha z Rometa nie jest jeszcze znana, ale pierwsze sygnały wskazują, że może oscylować w okolicy 4000 zł. Kiedy zobaczymy Pony na drogach? Tego Almot jeszcze nie ujawnia.

pony_03
Romet Pony 50 Monster. Foto: YT, 125-ccm.pl

Źródło: www.romet.pl

%d bloggers like this: