CVO Pro Street Breakout to nowy custom od… Harleya

Poza modelem Low Rider w groźniejszej wersji S, firma Harley-Davidson wprowadziła w bieżącym roku jeszcze jednego, fabrycznego customa. To czarny jak smoła i mroczny Pro StreetBreakout, według speców od Harleya, cyt. „przesiąknięty duchem drag racing, łączy bezkompromisowe osiągi oraz muskularny wygląd rasowych, amerykańskich maszyn wyścigowych”.

Mimo że to tylko reklamowa nowomowa, trudno zaprzeczyć, iż motocykl prezentuje się znakomicie.

CVO Pro StreetBreakout. Goto: Harley-Davidson

Limitowana wersja modelu 2016 skonstruowana prze oddział H-D Custom Vehicle Operations to odpowiedź na oczekiwania klientów, uważa Brad Richards, dyrektor ds. stylistyki w H-D – „Kolory maszyny może nie są krzykliwe, ale nie brakuje im głębi” – stwierdził przedstawiciel firmy.

„Staramy się również wprowadzać inne wykończenia niż błyszczący chrom, na przykład szczotkowane czy anodyzowane powierzchnie oraz przyciemnione, przezroczyste powłoki. Breakout jest doskonałym przykładem nowego kierunku stylistyki” – powiedział Richards. Jednym z nowych elementów wykończenia modelu CVO Pro StreetBreakout jest dymiony, satynowy chrom. Harley chwali się, że to pierwsze zastosowanie tego rozwiązania na rynku motocyklowym.

CVO Pro StreetBreakout. Goto: Harley-Davidson

Dymnym chromem pokryto m.in. dolną część pokrywy cylindrów, osłonę kolektora wydechowego w pobliżu silnika, przewody olejowe, itd. Inną odmianę chromu, tym razem „przypaloną” zastosowano na obręczach kół Aggressor. Swoją droga, na przedzie zastosowano 19-calowe koła, tylna guma ma budzącą respekt szerokość 240 mm.

W ramie silnika umieszczono chłodzony powietrzem, największy montowany fabrycznie silnik Screamin’ Eagle TwinCam 110B. Aby okiełznać potwora motocykl wyposażono w 43 mm odwrócony widelec zamocowany do masywnej półki typu triple-clamp oraz zwiększono siłę hamowania za pomocą podwójnego przedniego hamulca z dwoma tarczami pływającymi, wspomaganego lżej pracującą dźwignią hamulca i układem ABS w standardzie.

CVO Pro StreetBreakout. Goto: Harley-Davidson

Inne na nowo zdefiniowane elementy to m.in. czarne, proste tłumiki, otwarty wlot powietrza Screamin’ Eagle Heavy Breather Elite, kierownica typu drag-race, owiewka, dolny spojler, mniejszy przedni błotnik.

Na koniec dorzucono jeszcze pomalowane na czarno akcesoria z grupy Airflow Collection – na manetkach i podnóżkach, czarne lusterka custom Profile i niskoprofilową konsolę na zbiornika paliwa z wyeksponowanymi przewodami odpowietrzenia.

CVO Pro StreetBreakout. Goto: Harley-Davidson

Warto dodać, że CVO Pro StreetBreakout 2016 ma w standardzie elektroniczny tempomat, system bezkluczykowego włącznika zapłonu i fabryczny alarm.

Seria EVO rośnie w siłę. Aktualnie ręcznie składanych motocykli Custom Vehicle Operations jest już cztery. Ile kosztuje wyszykowana przez CVO wersja motocykla? Niemało, trzeba przygotować się na wydatek od 118,430 zł w górę.

Kiedy motocykle pojawią się w polskich salonach? Zamówić można już teraz, zaś obejrzeć nie tak szybko, za kilka miesięcy. Swoją droga akurat teraz, na przedwiośniu sezonu, u wielu dealerów marki są spore przeceny, np. wrocławska Appaloosa proponuje 20 % obniżkę na kosmetyki motocyklowe. Można też obejrzeć najnowszą kolekcję butów męskich.

appaloosa_02
Salon H-D Wrocław. Foto: Appaloosa

Źródło: informacja prasowa H-D

%d bloggers like this: