Harley wprowadza nowego Low Ridera w wersji S

Low Rider S to odpowiedz Harleya na customowe zapędy właścicieli nowych maszyn, którzy niemal od razu zabierają się za przerabianie fabrycznych modeli.

Jednym z pierwszy kroków jest wymiana oryginalnych, chromowanych wydechów na czarny, mroczny wariant, np. od Vance & Hines i likwidacja tradycyjnej puszki filtra powietrza, w miejscu której pojawia się wyglądająca jak silnik odrzutowy, stożkowa konstrukcja, np. z renomowanej firmy Pistor w wersji Hyperforce. Oczywiście to najczęściej dopiero początek zabawy…

HD_low_rider_s_0
H-D Low Rider S. Foto: Harley-Davidson

To oczywiście fajna sprawa, ale tęgie głowy od sprzedaży z firmy H-D dostrzegły, że za tymi przeróbkami kryją się… straty dla ich macierzystej firmy. Trudno się zatem dziwić, że oprócz klasycznej wersji Low Ridera, która aż błyszczy od chromów, w edycji na rok 2016 pojawił się również Low Rider S, czyli wersja customowa, w której dokonano powyższych zmian.

Warto przy okazji rzucić okiem na ceny. Zwykły Low Rider kosztuje w Polsce od 67,270 zł, natomiast mroczna wersja S to już wydatek minimum 83,660 zł. Różnica jest spora, ale oczywiście zmiany dotyczą również innych aspektów maszyny.

HD_low_rider_s_1
H-D Low Rider S. Foto: Harley-Davidson

Poza wlotem Screamin Eagle Heavy Breather, układem wydechowym 2-1-2, jest jeszcze czarny jak smoła silnik Screamin Eagle Twin Cam 110 V Twin, który jest mocniejszy od jednostki z Low Ridera o 13 %. Maszyna ma również w standardzie tempomat i ABS.

Wizualnie, poza bryłą silnika, wydechem i filtrem uwagę zwracają głównie złote koła, które zastąpiły chromowany wariant wersji LR. Zastosowane obręcze to odlewy aluminiowe w kolorze Magnum Gold. Złocista barwa nawiązuje do wyścigowych bolidów z lat 60. ubiegłego wieku. W kolorze złota jest nawet logo H-D na zbiorniku, które ma przypominać użytkownikowi klasyczny model XLCR Cafe Racer z 1977 roku.

HD_low_rider_s_2
H-D Low Rider S. Foto: Harley-Davidson

Pozostałe zmiany w wersji S to nowe tylne amortyzatory gazowe i przedni widelec Premium Rider. Dostrzec można także czarną kierownicę, krótkie siedzisko i niewielką owiewkę na przednim reflektorze oraz zmienioną osłonę akumulatora. Low Rider w wersji S na 2016 rok odpowiada aktualnym trendom, wśród których przeważa umiłowanie czerni.

Bez dwóch zdań maszyna wygląda zacnie, chociaż przyjemne wrażenia szybko mijają jeśli spojrzeć na cenę Low Ridera S. No ale to w końcu Harley-Davidson. Nie ma zmiłuj…

Źródło: www.chron.com

%d bloggers like this: