Brak fotoradarów i jest bezpieczniej? Na to wygląda…

Ciekawe wnioski przedstawiła Gazeta Wrocławska w oparciu o statystyki Komendy Miejskiej Policji i Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Otóż po zaprzestaniu kontroli prędkości przez Straż Miejską, co miało według opinii przeciwników tego rozwiązania spowodować drastyczny wzrost wypadków w stolicy Dolnego Śląska, stała się rzecz zadziwiająca.

Od połowy września do końca 2015 roku liczba wypadków drogowych zmniejszyła się o niemal 8 procent w porównaniu do analogicznego okresu z 2014 roku. O 15 proc. spadła również liczba rannych i o 90 proc. ofiar śmiertelnych!

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Przypomnijmy, że decyzję o zaprzestaniu prowadzenia pomiarów prędkości fotoradarami ogłosił w połowie sierpnia zeszłego roku komendant Straży Miejskiej Wrocławia Zbigniew Słysz. Stało się to po kontroli Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która wykazała, że część fotoradarów w całej Polsce pracuje na częstotliwościach zarezerwowanych dla wojska, co jest zabronione.

Kryzysowa sytuacja doprowadziła ostatecznie do odebrania przez rząd strażom miejskim i gminnym prawa do rejestrowania wykroczeń drogowych z wykorzystaniem radarów. Nowe przepisy weszły w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku, ale np. we Wrocławiu fotoradary nie działały już od sierpnia po wspomnianej decyzji Komendanta Straży.

Policja nie chce komentować powyższych rewelacji odnośnie aparatury pomiarowej, jednak według rzecznika policji poprawa bezpieczeństwa na drogach Wrocławia to efekt wprowadzonych przepisów dotyczących zatrzymywania prawa jazdy kierowcom, którzy przekraczają prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 50 km/h.

Nawet jeśli prawda leży pośrodku, teza o konieczności zwiększania presji na kierowców za pomocą fotoradarów, co ma skłonić ich do bezpieczniejszej jazdy, mocno się chwieje.

Dodajmy jeszcze, że wyrastające jak grzyby po deszczu fotoradary rzeczywiście są bardzo skuteczne, ale głównie w generowaniu zysków dla miast i gmin. Tylko we Wrocławiu przynosiły rocznie ponad 2,5 mln złotych.

Źródło: gazetawroclawska.pl

Jeden komentarz

  1. Ja jak dostaję jakiekolwiek zdjęcie, czy to z ITD, czy z SM, czy teraz z Policji to pozbywam się go na punkciki.com i wszyscy są zadowoleni – oni mają kasę, ja mam święty spokój i czyste konto, a jakiś dobry człowiek jeszcze sobie zarobi 😉

%d bloggers like this: