Łamali przepisy, wszystko nagrywali i… zgubili kamerkę

O wielkim pechu może mówić dwóch użytkowników motocykli z Lędzin, którzy przez cztery dni nagrywali swoje „popisy” na publicznych drogach.

Dwudziestoczteroletni bohater filmu nagrywał pirackie wyczyny, wśród których znalazły się takie przewiny jak wyprzedzanie na linii podwójnej ciągłej, ignorowanie znaku Stop, drastyczne przekraczani prędkości w terenie zabudowanym, długotrwała jazda przeciwnym pasem ruchu, przejazdy na czerwonym świetle i wiele innych.

Jak zdobyć ponad 200 punktów karnych? Nagranie sprawcy. Źródło: You Tube, KPP Bieruń

Ostatecznie kierowca motocykla doprowadził do kolizji z samochodem osobowym. To zdarzenie również zostało sfilmowane. Podczas oględzin miejsca wypadku Policja odnalazła i zabezpieczyła kamerę, zaś zapis video dokonany przez sprawcę posłużył do dokładnego policzenia wykroczeń przez funkcjonariuszy.

Policja postawiła mężczyźnie 46 zarzutów dotyczących wykroczeń drogowych, do jego kartoteki trafiło również 221 punktów karnych. O dalszych losach ulicznego kaskadera zadecyduje Sąd.

Nagranie wideo umożliwiło również zidentyfikowanie i postawienie podobnych zarzutów innemu motocykliście, który towarzyszył sprawcy wypadku i również wielokrotnie złamał przepisy.

Źródło: Dziennik.pl

%d bloggers like this: