Policja będzie wystawiać więcej mandatów?

O ciekawiej sprawie napisała ostatnio „Rzeczpospolita”. Według gazety „Resort proponuje wydłużyć czas trwania postępowania mandatowego z 14 do 30 dni”.

W praktyce chodzi o to, aby sfilmowane przez kierowców drastyczne lub niebezpieczne sytuacje na drodze spowodowane przez innych uczestników, częściej kończyły się mandatem zamiast sprawą sądową.

Podobno na skrzynki pocztowe Policji codziennie trafiają dziesiątki nagrań dokonanych przez kierowców, którzy uchwycili naganne zachowanie na drodze, lub tak im się wydawało. Według gazety „Są dni, kiedy przybywa ich nawet kilka tysięcy”.

policja_1
Foto: www.policja.pl, KWP w Katowicach / mw

To niemały problem, w każdym przypadku funkcjonariusze muszą dokonać całego szereg czynności, m.in. ustalić właściciela, sprawcę, powołać autora nagrania na świadka. Kolejna procedura to wniosek o ukaranie. Ostatecznie sprawa trafia do sądu. Formalności trwają często kilka… miesięcy.

Wydłużenie czasu trwania postępowania mandatowego o dwa tygodnie oznacza więcej mandatów, a mniej spraw sądowych. Paradoksalnie może to być wiadomość lepsza dla kierowców. Oczywiście wszystko zależy od ciężaru gatunkowego przewinienia.

Jeszcze jeden pomysł resortu dotyczy płatności za mandaty. Urzędnicy chcą, aby patrole były wyposażone w terminale, właściwie podobne do tych, które mają dostawcy pizzy. Umożliwiłoby to natychmiastowe uiszczenie kwoty mandatu. Czy to dobrze? Jak uważacie?

Źródło: rp.pl

%d bloggers like this: