Husqvarna 510 Double Take w wersji vintage wymiata do czysta

Analog Motorcycles to przede wszystkim Tony Prust. Amerykanin ma na liczniku niezliczone konstrukcje, choćby słynnego „El Matadora” zbudowanego na bazie Triumpha Bonneville z 1968 roku.

Przez sześć lat istnienia z Analog Motocycles wyjechało wiele ciekawych customów, ale ostatni z nich, prezentowana na poniższym filmie Husqvarna 510 Double Take, budzi wyjątkowo ciepłe uczucia, co ma szczególne znaczenie teraz, kiedy dopadła nas sroga zima. To kto chce się rozgrzać?

Analog Motorcycles Husqvarna 510 Double Take – „Backyard Blast”. Źródło: You Tube, AnalogMotorcycles

Idea budowy tej maszyny była bardzo prosta, chodziło o skonstruowanie lekkiego enduro w klasycznym stylu, ale z nowoczesnymi bebechami.

Na potrzeby tego projektu Prust wybrał sprawdzony model Husqvarna 510R, który natychmiast pozbawił oryginalny kół, tylnej sekcji, zbiornika i układu wydechowego. Tak, to była poważna operacja, ale pacjent na szczęście przeżył.

analog_01
HUSQVARNA SM 510R – DOUBLE TAKE. Foto: analogmotorcycles.com

W miejsce standardowych gratów, pojawiły się przede wszystkim solidne felgi Warp 9 w wymiarach 21 i 18 cali, zupełnie nowa sekcja tylna, którą wsparto na amortyzatorach G3-S Race Tech.

Prust dołożył jeszcze nowa lampę, której groźne oko umieścił za kratą, piękny zbiornik i wykonany własnoręcznie układ wydechowy zakończony działkiem od Cone Eng. Muffler. Całość wyszła znakomicie. Rzeczywiście ma nutę maszyn z lat 60. ubiegłego wieku i klasyczną linię.

Jednocześnie to nowoczesna konstrukcja, która doskonale się sprawdzi na nieutwardzonych trasach i leśnych przecinkach. Szkoda tylko, że Husqvarna 510 Double Take jest w jednym egzemplarzu i nie trafi nigdy do masowej produkcji. Na pewno znalazłoby się wielu chętnych na ten motocykl…

Źródło: analogmotorcycles.com

%d bloggers like this: