Nowy custom Hiszpanów z El Solitario wygląda… jak robot?

Zapewne pamiętacie bezkompromisowe customy z El Solitario, choćby „Impostora”, który powstał na bazie BMW R nineT, czy ostatnie dzieło Hiszpanów, „Bad Wolfa” skonstruowanego na bazie Yamahy XRJ1300.

W sieci można znaleźć wiele pozytywnych, oraz równie dużo negatywnych opinii o motocyklach El Solitario. Niektórzy uważają, że to modele, które „głaszczą ego bogatych hipsterów”, albo że „są wszystkim, co nieprawidłowe na scenie customów”.

el-solitario-harley-4
Malo/Bueno. Foto: elsolitariomc.com

Z drugiej strony to nie fabryka, tylko pewien rodzaj twórczości, zaś z każdym dziełem jest tak, że budzi zarówno pozytywne jak i negatywne emocje. Chodzi jednak o to, że w ogóle te emocje są. I to jest najważniejsze.

David Borras i jego załoga robią to, co im się podoba, a przy okazji pozytywnie zaskakują również swoich odbiorców i wielbicieli.

el-solitario-harley-5
Malo/Bueno. Foto: elsolitariomc.com

Tym razem podglądamy nowy projekt na bazie modelu Sportster ze stajni Harley’a-Davidsona. Czy się udał? Motocykl nazwano Malo/Bueno, co oznacza po prostu Zły/Dobry. Podstawą jest wspomniany Sportster 1200 z 2003 roku.

Malo/Bueno jest czarny, surowy i podobno bardzo głośny. Aby uzyskać wrażenie, które może kojarzyć się ze średniowiecznym rycerzem okutym w stalową zbroję, cały Sportster został obleczony w blachy, poczynając od ciężkiego łba, przez zbiornik, aż po tylną sekcję.

el-solitario-harley-1
Malo/Bueno. Foto: elsolitariomc.com

Oczywiście nie zabrakło też różnorakich, cieszących oczęta detali jak np. rzędy nitów na dziobie czy wykonane przez Union River siedzisko i manetki, które wyglądają jak uchwyt dwusiecznego miecza albo rączka rakiety do tenisa. Ale nie psujmy klimatu.

Górna półka trzymająca przednie widelce została ozdobiona wierceniami, zaś uchwyty minimalistycznego zegara od Motogadget przewiercono na wylot. Całość prezentuje się mocno niepokojąco i nieco chaotycznie, ale chyba o to właśnie chodziło.

el-solitario-harley-8
Malo/Bueno. Foto: elsolitariomc.com

Na pokrywie filtra powietrza znalazła się sentencja w stylu El Solitario. Tylne amortyzatory to idealny w swej prostocie model Fournales, jednak największe wrażenie robi przedni zestaw ośmiu, żółtych świateł z Baja Designs Led, zebranych w dwa komplety. Właściwie sprawiają, że motocykl wygląda wypisz, wymaluj, jak bohater opowiadań „Bajki robotów” Stanisława Lema.

Nie mogliśmy się powstrzymać i dorzucamy do motocykla z El Solitario zdjęcie prawdopodobnego krewnego Malo/Bueno…

Kadr z filmu pt. „Roboty”. Foto: gobajka.pl

Źródło: bikeexif.com

%d bloggers like this: