Poniedziałkowa pobudka dla opornych. Kawasaki H2R na najwyższych obrotach

W poszukiwaniu poniedziałkowego poranka można wypić wiaderko czarnej jak smoła kawy, zażyć tabletki z nitrogliceryną, albo spróbować innego sposobu na ożywienie ospałych, szarych komórek. Można też zagrać im na Kawasaki H2R. Byle głośno!

Nagranie pochodzi z targów Motorbeurs Utrecht 2015. Podczas imprezy na stoisku Kawasaki odpalono 326 konnego superbike’a, model H2R.

326BHP Kawasaki H2R. Źródło: You Tube, Estefano Sangoer

W ramie Kawasaki Ninja umieszczono silnik o pojemności 1000 cm3, ale owe 326 KM nie wzięto z Nibylandii, tylko z doładowania kompresorem. Dodajmy, że ów napędzany planetarną przekładnią kompresor nakręca się do 130000 obr./min. Tak, 130 tysięcy. Zera nikomu się nie pomyliły.

Aby ogarnąć ten interstellar, konieczne były również podwójne wtryskiwacze. Całą konstrukcję przygotowali dla Kawasaki inżynierowie z lotnictwa, co chyba ma znaczenie, bo zaledwie 216 kilogramów wagi zalanego Kawasaki mogłoby bez problemu unieść się w powietrze.

Jak to wszystko razem działa i brzmi? Strasznie i pięknie, chociaż fani klasycznych motocykli powiedzą zapewne, że raczej strasznie. Nikt natomiast nie zaprzeczy, że to potępieńcze wycie obudziłoby nieboszczyka.

Jeden komentarz

  1. W ramie Kawasaki umieszczono silnik o pojemnosci 100 cm3 ?

%d bloggers like this: