Duńczycy mają sposób na drogi bez pasa dla pieszych. Dobry?

Poza wiatrakami, klockami Lego i słynnym Hansem Christianem Andersenem, Dania słynie również z najniższej w Europie (obok Szwecji i Wielkiej Brytanii) liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Duńczycy nie powiedzieli jednak ostatniego słowa w kwestii bezpieczeństwa na drogach i wymyślili coś nowego.

Chodzi o współdzielenie ruchu pojazdów silnikowych z ruchem pieszych, np. na odcinkach drogi bez pobocza, pomiędzy dwoma miejscowościami. Wszyscy znamy takie drogi albo jako piesi lub osoby kierujące samochodami lub motocyklami.

Każdy chyba przyzna, że są to miejsca i sytuacje niebezpieczne, szczególnie dla pieszych. Między innymi dlatego od niedawna muszą oni posiadać kamizelki odblaskowe. Natomiast można by to zmienić i chyba poprawić. Wszystko wyjaśnia poniższa animacja.

Źródło: You Tube, Kanal tilhørende Vejdirektoratettv

System wydaje się bardzo sensowy, ale niestety w naszym kraju zapewne byłyby problemy z jego wprowadzeniem. Prawdopodobnie wzrosłaby ilość kolizji samochodowych. Na pewno konieczne byłoby wprowadzenie na tych odcinkach znacznego ograniczenia prędkości, czego polscy kierowcy z zasady nie lubią i nie respektują.

Oczywiście w powyższym rozwiązaniu zaprezentowanym na filmie, zyskują głównie piesi. Konieczna jest jednak wzmożona uwaga kierowców, szczególnie podczas manewru zjeżdżania na część współdzieloną z pieszymi. System nie działałby również w sytuacji wzmożonego ruchu samochodowego.

Źródło: bezprawnik.pl

%d bloggers like this: