MotoAmbulans na ulicach Warszawy. Jedzie naprawdę ostro

Jak pracują ratownicy jeżdżący na motocyklach? Jakiś czas temu w sieci pojawiło się nagranie z przejazdu motoambulansu przez Warszawę. Trzyminutowy zapis wideo momentami mrozi, nomen omen, krew w żyłach!

Był to przejazd do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa na ulicy Saskiej w Warszawie. Ponieważ zgłoszenie anonsowane było jako pilne, zaś przejazd obywał się w godzinach popołudniowego szczytu, MotoAmbulans pędził naprawdę szybko.

MotoAmbulans 160915 – CITO Dojazd do RCKiK. Źródło: You Tube, FundacjaJednymSladem

W sieci pojawiło się wiele komentarzy, nie tylko przychylnych, m.in. dotyczących zagrożenia, jakie niesie aż tak brawurowa jazda, która w kilku momentach mogła zakończyć się tragicznie dla motocyklisty lub postronnych osób. Większość internatów zauważa jednak, że była to sytuacja wyższej konieczności i ratownik miał prawo jechać tak szybko, jak to możliwe.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że motoambulanse zostały wprowadzone w wielu krajach świata właśnie ze względu na rosnącą liczbę użytkowników dróg i możliwość szybszego przemieszczania się po zakorkowanych ulicach, mniejszego i zwinniejszego pojazdu. Motocykl jest po prostu mobilniejszy i może ominąć lub przejechać przez zatory.

W niektórych państwach, poza pomocą doraźną, motoambulans zapewnia również przewóz poszkodowanych osób. Motocykl jest wówczas wyposażony w specjalną przyczepkę. W państwach europejskich działania ratowników na motocyklach służą bezpośredniej pomocy, bez opcji transportu.

motoambulans
Motoambulans w Warszawie. Foto: Fundacja Jednym Śladem, www.jednymsladem.com.pl

W Polsce motoambulans prowadzony przez jest uprawnionego ratownika, który zabezpiecza miejsce zdarzenia, ocenia sytuacje, udziela pomocy przedmedycznej, jeszcze przed przyjazdem ambulansu. Może być także, jak w powyższym przykładzie, pomocą w sytuacji konieczności dowiezienia lub przekazania krwi.

Motoambulanse pojawiły się w Polsce około 10 lat temu. Motocykl ratunkowy wyposażony jest m.in. w sygnały świetlne i dźwiękowe (z homologacją dla pojazdów uprzywilejowanych), system łączności, defibrylator, kołnierz ortopedyczny, zestaw do tlenoterapii, odbiornik GPS. Oczywiście są też środki opatrunkowe, podstawowe leki.

Modele ratunkowych motocykli są różne, i dowolne. Na przykład w Gdańsku przez szereg lat motoambulansem był jeden z modeli marki Haley-Davidson. W Warszawie aktualnie można spotkać m.in. Hondę ST 1300 Pan-European i Yamahę Tenere XT660Z.

%d bloggers like this: