Harley-Davidson Street 750 w wersji Street Tracker. Podoba się?

O tym, że Street 750 ze stajni H-D nadaje się jedynie do rozwożenia pizzy słyszeliśmy już wiele razy, natomiast warto jeszcze przypomnieć akcję pt. Battle of The Kings, a konkretnie jeden z ciekawszych, konkursowym egzemplarzy 750, który przeczy powyższej tezie.

Przypomnijmy, że Battle of The Kings to ogólnoświatowy konkurs Harleya, w którym udział brali dystrybutorzy, salony marki H-D praktycznie z całego globu. W europejskim wydaniu Battle of The Kings, wysokie, szóste miejsce zajął Street 750 przerobiony przez chłopaków z salonu H-D w Łodzi.

flat_tracker_02
One&Only Street 750. Foto: Harley-Davidson Łódź

One&Only Street 750 wygląda na znacznie lżejszego niż pierwowzór. Motocykl nawiązuje stylistyką do amerykańskich wyścigówek typu Flat Tracker z lat 70. XX wieku, ale żeby uzyskać ten klimat, konieczne były liczne modyfikacje.

Tylna część ramy została skrócona i zmodyfikowana pod nowy zadupek typu Flat Tracker. Sylwetkę zmieniło również przesunięcie wyżej zbiornika paliwa, czego dokonano poprzez przespawanie mocowań baku.

flat_tracker_01
One&Only Street 750. Foto: Harley-Davidson Łódź

Za filtrowanie powietrza odpowiedzialny jest układ dolotowy Screamin Eagle Chisel Cut Back, zaś zwieńczeniem układu wydechowego jest tytanowa końcówka Supertrapp. Racingowy charakter uzupełnia beżowa owijka.

Dzięki amortyzatorom Ohlinsa, XG prezentuje się bardziej bojowo i zawieszony jest kilka centymetrów wyżej. Przewody hamulcowe zyskały stalowy oplot, ale uwagę zwraca raczej brak oryginalne pompy przedniego hamulca, zastąpionej przez układ Nissina.

One&Only Street 750. Foto: Harley-Davidson Łódź

Oryginalne światła zostały w Indiach. Zamiast nich pojawił się reflektor LED Daymaker uzbrojony w metalową siatkę. DO tego jeszcze tylny LED oraz kierunki wykonane w tej samej technologii, ale wbudowane w ramę.

Wisienka na torcie jest kanapa z motywem szachownicy od ekipy z Tap Car oraz malowanie z Air Sisters. Być może ten styl nie powoduje szybszego bicia serca u każdego, ale dla fanów stylistyki Flat Tracker to pierwszorzędna sprawa.

Źródło: H-D Łódź

%d bloggers like this: