Przebudowana Yamaha XV 750 ma ducha Japonii i wygląd motocykla, który nie lubi zostawać w tyle

Japończycy bardzo długo nie mieli klasycznych silników typu V-twin, które pojawiły się w Kraju Kwitnącej Wiśni dopiero na początku lat 80. ubiegłego wieku. Gdy postanowili to wreszcie zmienić, stworzyli motocykl, który stał się kultowy już w pierwszych latach produkcji.

Japońskim prekursorem, który przetarł ten szlak była Yamaha XV 750, czyli nawiązujący do najlepszych amerykańskich wzorców klasyk z typowym dla chopperów wysuniętym kołem, wystającą jak rogi łosia kierownicą, wąskim kołem z przodu i pokaźnych rozmiarów gumą z tyłu.

1982 Yamaha Xv750 Custom built. Foto: thebikeshed.cc

Mimo że model ten wzbudził odrobinę kontrowersji za sprawą zbyt „nowoczesnej” deski rozdzielczej i paru innych szczegółów, dziś jest bardzo cenioną bazą dla customerów. Dzieje się tak między innymi dlatego, że konstrukcja ramy umożliwia łatwy jej demontaż wraz z silnikiem.

Warto dodać, że pierwszy model z 1981 zniknął z europejskiego rynku w roku 1984, by pojawić się ponownie w 1992 i definitywnie odejść z salonów sprzedaży w 1996. W USA przetrwał rok dłużej.

1982 Yamaha Xv750 Custom built. Foto: thebikeshed.cc

Dziś XV 750 jest chętnie i z pasją przerabiany, a efekt pracy ambitnych zespołów budowniczych często piorunujący. Prezentowany egzemplarz zbudowała ekipa z Magnum Opus Custom Bikes. Motocykl został nazwany 88 Dual Racer.

Custom powstał w oparciu o wczesny egzemplarz z 1982 roku. Uwagę zwracają przede wszystkim nietypowo ukształtowane kominy, które zostały samodzielnie uformowane przez ekipę MOCB. Wydechy został zabezpieczone odporną na wysoką temperaturę farbą i owinięte taśmą wykonaną z tytanu i włókna szklanego.

Czy ten zawijas z rur prezentuje się dobrze, oceńcie sami, warto jedynie dodać, że skierowane w dół wydechy brzmią podobno jak startująca, japońska rakieta kosmiczna Epsilon.

1982 Yamaha Xv750 Custom built. Foto: thebikeshed.cc

Zmianie uległa nieskończona ilość podzespołów poczynając od manetek CNC, wykonanych na zamówienie przewodów hamulcowych, przez nową pompę, minimalistyczny prędkościomierz, lampę przednią z potrójnymi ledami, aż po siedzisko od Motolanna.

Dynamiczny wygląd cafe racera uzyskano m.in. dzięki założeniu sportowych opon, przesunięciu akumulatora pod siedzenie i ukrycie go za siatką ze stali nierdzewnej.  Spece z Magnum Opus Custom Bikes odchodzili motocykl o 30 kilogramów.

1982 Yamaha Xv750 Custom built. Foto: thebikeshed.cc

Dodajmy jeszcze, że zbiornik paliwa pochodzi od Hondy CB750, natomiast ciekawostkę stanowi regulowane przednie i tyle zawieszenie, dzięki czemu maszynę można lepiej dostosować do stylu i warunków jazdy.

Cena cafe racera wykonanego Amerykanów z Magnum Opus Custom Bikes to dokładnie 11 500 dolarów, a więc około 43 tys. złotych.

Źródło: thebikeshed

%d bloggers like this: