Co ma wspólnego Mike Tyson z motocyklami? Odpowiedź brzmi – Havoc Motorcycles

Kanadyjska firma Havoc Motorcycles to nowe przedsięwzięcie zapoczątkowane kilka miesięcy temu. Głową Havoc jest Jarrod Wiener, specjalista z zakresu prawa i stosunków międzynarodowych, z których posiada doktorat. Od 1994 do 2007 roku dr Wiener był dziekanem na University of Kent w Brukseli.

tyson_iron_01
Iron Fight: Mike Tyson Special Edition. Foto: Havoc Motorcycles

Wydaj się, że takie doświadczenie trochę trudno połączyć z motocyklową pasją, ale doktor Wiener jest jednocześnie członkiem International Master Bike Builders Association i posiada piętnastoletnie doświadczenie w budowaniu… customów. Wszechstronny facet.

Doktor Wiener chyba słusznie założył, że Mike Tyson wciąż ma niemały potencjał reklamowy i zaprosił byłego boksera do współpracy. Tak powstał Iron Fight: Mike Tyson Special Edition.

tyson_iron_05
Iron Fight: Mike Tyson Special Edition. Foto: Havoc Motorcycles

Jest to oczywiście maszyna wagi ciężkiej, którą do prędkości bliskiej sierpowego „Żelaznego Mike’a” rozpędza silnik o pojemności 2030 cm3.

Motocykl został przygotowany w specjalnym malowaniu. Na baku potężnego baggera znalazł się słynny tatuaż Mike Tysona, który od wielu lat „zdobi” twarz byłego mistrza świata w boksie.

tyson_iron_04
Iron Fight: Mike Tyson Special Edition. Foto: Havoc Motorcycles

Swoją drogą, kiedy ponad dekadę temu Tyson postanowił wytatuować sobie głowę, myślał o motywie kwiatowym. Konkretnie o różach. Tatuażysta zaproponował mu jednak inny wzór. I chyba dobrze się stało. Tyson uważa również, że ludzie z tatuażami na twarzach to… wariaci. Mike jest skomplikowanym gościem.

Sygnowany nazwiskiem Tysona motocykl nie jest tani. Sugerowana cena producenta wynosi 52 550 dolarów, czyli około 200 tys. złotych. Na pociechę można wybrać jeden z trzech dostępnym wariantów kolorystycznych. Oczywiście cena drastycznie wrośnie w wypadku zakupu wersji wzbogaconej o system audio 2000 wat, ekskluzywne felg lub inne, królewskie wyposażenie.

W ofercie Havoc Motorcycles znajdują się jeszcze dwie maszyny. Równie widowiskowy Wildcat 1850 cm3 oraz ultraciężki Slayer 2081 cm3.

Źródło: dealernews

%d bloggers like this: