Motocykl z kultowego amerykańskiego serialu na sprzedaż. Cena jest zaporowa…

Serial „Szczęśliwe dni” nigdy nie był w naszym kraju tak popularny jak choćby telewizyjny hit wszechczasów pt. „Przyjaciele”, ale w amerykańskiej TV utrzymał się przed dziesięć długich sezonów, od roku 1974 do 1984. Dlaczego o tym piszemy?

Jedna z filmowych postaci wybijała się na tle innych. Chodzi o Arthura „Fonzie” Fonzarelli’ego, gościa o skrajnych poglądach, przebojowo zagranego przez Henryego Winklera. Nowojorski aktor był tak dobry, że otrzymał za postać „Fonziego” nagrodę Złotego Globu (dwukrotnie). Był także trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy.

„The Foz”. Foto: Profiles in History

W serialowej rzeczywistości ten bezkompromisowy facet jeździł na customowym modelu Triumph Trophy TR5. Motocykl, wraz ze skórzaną kurtką, trafił właśnie na aukcje organizowaną przez Profiles in History, firmy zajmującej się skupem i sprzedażą memorabiliów związanych z Hollywood.

Aukcja filmowych gadgetów i innych pamiątek rusza już jutro, 29 września. Potrwa trzy dni. Motocykl i kurtka zostaną wystawione drugiego dnia sprzedaży. Specjaliści z Profiles in History spodziewają się uzyskać minimum 150 tys. dolarów za motocykl i przynajmniej 50 tys. dolarów za kurkę.

Filmowy egzemplarz dostarczył na plan Bud Ekins, dubler Steve McQueena z pamiętnego filmu „Wielka ucieczka” z 1963 roku. Ekins szukał jakieś klimatycznej maszyny, która zastąpi pierwotnie używany na planie „Szczęśliwych dni” egzemplarz Harleya. Która marka może nadążyć za amerykańską legendą? Oczywiście brytyjski Triumph. Sprawę ułatwił fakt, że Ekins był w owym czasie dealerem Triumpha.

Źródło: You Tube, Jaime Figueiredo

Seryjny egzemplarz została delikatnie przerobiony, usunięto przedni błotnik i wprowadzono kilka innych zmian, np. kierownicę w stylu Harleya. Warto dodać, że Triumph Trophy miał bardzo znanych kierowców już wcześniej. Maszyny tej dosiadał wspomniany Steve McQueen, jeden egzemplarz kupił też James Dean, który zakochał się w tym modelu po obejrzeniu „The Wild One” z Marlonem Brando.

Jeśli ktoś nie ma odłożonych 150 tysięcy dolarów na zakup tego ciekawego jednośladu, zawsze może kupić współczesną wersję Triumph Trophy SE ABS rocznik 2015, która kosztuje „tylko” około 20 tysięcy dolarów. Szkoda jedynie, że to już zupełnie inna maszyna….

Źródło: visordown

%d bloggers like this: