Czy Triumph to „angielska flegma”? Customowy Triumph Thruxton temu przeczy. Zobacz to cudo

Barnsley to miasto w północnej Anglii słynne z trzech rzeczy: orkiestr dętych, specjału z jagnięciny pod nazwą Barnsley Chop oraz przeboju techno z 1990 roku, pt. „It’s Grim Up North”.

To niewiele, ale dla nas skromne miasteczko w hrabstwie Yorkshire wyróżnia coś znacznie ciekawszego. To siedziba Down & Out Cafe Racers, jednej z najlepszych brytyjskich ekip budujących customy.

Triumph Thruxton by Down & Out Cafe Racers. Foto: http:bespokemotorcycles.co.uk

Shaun i Carl to liderzy i właściciele Down & Out Cafe Racers, którzy tworzą swoje dzieła głównie w oparciu o motocykle marki Triumph, natomiast omijają szerokim łukiem konstrukcję niemieckiego BMW. Można im wybaczyć lokalny patriotyzm, tym bardziej, że w zgodzie z tradycją uprzemysłowionej północy Anglii, większość część swoich customów wykonują ręcznie.

Triumph Thruxton by Down & Out Cafe Racers. Foto: http:bespokemotorcycles.co.uk

Najnowszy motocykl to Triumph Thruxton. Shaun i Carl pracowali nad nim niemal bez przerwy, dzień w dzień. Pchała ich pasja i wizja tej maszyny, ale także życzenie klienta, który chce wziąć udział w zbliżającej się, tegorocznej edycji The Distinguished Gentleman’s Ride.

Dzięki temu udało im się ukończyć projekt w zaledwie trzy tygodnie. Przy okazji warto napomknąć, że impreza jest międzynarodowa, co oznacza, że odbędzie się także w Polsce, już w najbliższy weekend.

Bazą dla projektu chłopaków z Down & Out Cafe Racers został tegoroczny (2015) model Thruxton. „To nie był najlepszy wybór dla tej konkretnej budowy” mówi Shaun. „Chcieliśmy choćby użyć mniejszego sprzęgła i hamulca z modeli Srambler i SE. Musieliśmy więc je zamówić i podmienić. Pojawiło się sporo takich niuansów” – dodał Shaun.

Triumph Thruxton by Down & Out Cafe Racers. Foto: http:bespokemotorcycles.co.uk

Zmian było bardzo dużo. Wszystkie przewody zostały schowane, dzięki czemu widoczne jest przede wszystkim czyste piękno i kształty konstrukcji niezafałszowane przez oplatające motocykl kable. Modyfikacje nie ominęły przedniego widelca, który został wymieniony na większy, co z kolei umożliwiło użycie szerszych i masywniejszych kapci.

Półki został wykonane na zamówienie przez Fastec Racing, ich szerokość wynosi 246 mm. Oryginalny reflektor z Triumpha został zachowany, ale aktualnie świetnie komponuje się z masywnymi lagami. To zamierzony efekt, podobnie jak siedzisko, które jest znakiem rozpoznawczym Down & Out Cafe Racers. Ręcznie wykonana, charakterystyczna kanapa, w zbliżonym wydaniu, jest montowana do każdego z customów angielskiej ekipy.

Triumph Thruxton by Down & Out Cafe Racers. Foto: http:bespokemotorcycles.co.uk

Silnik został poddany nielicznym przeróbkom, bowiem klient zażyczył sobie pozostawić go w oryginalnej wersji. Zmodyfikowano jedynie filtr powietrza, zaś aby wyostrzyć pracę silnika zremapowano ECU. Zmieniono  także seryjny układ wydechowy, który zastąpiono wykonanym na zamówienie. Malowanie w pysznym złocie i czerni zostało zrobione przez Pro Kustom.

Trzeba przyznać, że efekt końcowy jest bardzo przyjemny. Pozostaje tylko życzyć właścicielowi tego customa szerokich i bezpiecznych dróg.

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć tę maszynę na żywo, może się udać na londyńską edycję The Distinguished Gentleman’s Ride, która podobnie jak w polskich miastach, odbędzie się 27 września.

Triumph Thruxton by Down & Out Cafe Racers. Foto: http:bespokemotorcycles.co.uk

Źródło: bikeexif

%d bloggers like this: