Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy. To definitywny koniec ze strażnikami czającymi się za krzakami

Koniec z gminnymi i miejskimi strażnikami miejskimi czającymi się z fotoradarami za krzakami. W ubiegłym tygodniu Prezydent podpisał nowelizację ustawy prawa o ruchu drogowym oraz ustawę o strażach gminnych. Tym samym zatwierdził decyzję sejmu podjętą na początku sierpnia. Co to oznacza?

Otóż od 1 stycznia 2016 zarówno straże gminne jak i miejskie nie będą już mogły przeprowadzać kontroli fotoradarowej. Aktualizacja przepisów jest wynikiem kontroli NIK, przeprowadzonej w zeszłym roku, dotyczącej sposobu działania straży gminnych i miejskich.

Przenośny fotoradar. Foto: http://autokult.pl/

We wnioskach pokontrolnych NIK wypunktował niedociągnięcia tych formacji. Głównie chodziło o skupienie się strażników na generowaniu dochodów dla gmin i miast, poprzez ciągłe kontrole fotoradarowe, na dodatek w miejscach, które były nieuzgodnione z policją. W niektórych skrajnych przypadkach, straże gminne w ogóle nie zajmowały się niczym innym.

Dyskusja o tym, czy fotoradary są narzędziem dyscyplinującym niesfornych kierowców, czy też sposobem na zarabianie pieniędzy, które zasilały budżety gmin często kwotami powyżej miliona złotych rocznie, trwała od paru lat. Wreszcie nastąpił finał tej sprawy.

Trudno zaprzeczyć, że tak poważny zastrzyk gotówki musiał działać na wyobraźnię urzędników, dla których to były łatwe pieniądze. Formacje strażnicze zostały powołane do takich zadań jak patrolowanie okolic szkół czy osiedli, reagowanie na zakłócenia porządku, pomoc w sytuacjach, gdy policja nie jest konieczna. Tych funkcji strażnicy nie spełniali, bo pilnowali fotoradarów ukrytych w śmietnikach, kubłach lub innych przemyślnych instalacjach. Nie o to w ich pracy chodziło.

Na wieść o nowelizacji ustawy, niektóre gminy już ogłosiły, że zlikwidują swoje lokalne formacje straży gminnych i miejskich. To najdobitniej świadczy o sposobie, w jaki były wykorzystywane. Warto dodać, że nowe przepisy nie oznaczają braku kontroli. Na drogach rokrocznie rośnie ilość wozów Inspekcji Transportu Drogowego oraz policji.

Źródło: informacja własna

%d bloggers like this: