Matt Chambers z Confederate Motors osiągnął nowy poziom artyzmu. Zobacz P51 Combat Fightera

Confederate Motors to marka znana w USA tak dobrze jak choćby Harley-Davidson, natomiast w Polsce niemal nierozpoznawalna. Dzieje się tak głównie dlatego, że Matt Chambers, który buduje swoje motocykle pod szyldem marki Confederate, jest bardziej artystą, niż inżynierem. To, co tworzy, niektórzy nazywają sztuką.

P51 Combat Fighter. Foto: http://confederate.com/

Na swe dzieła, których rocznie powstaje zaledwie około pięćdziesięciu, Chambers ma zawsze długą kolejkę oczekujących, nawet mimo tego, że za motocykl z logo Confederate trzeba zazwyczaj zapłacić powyżej 200 tysięcy dolarów.

Te niepokojące, niepowtarzalne konstrukcje, których przykładem jest choćby zaprezentowana kilka dni temu, unowocześniona wersja modelu P51 Combat Fighter, powodują natychmiastowy skok ciśnienia, ale to nie są maszyny przeznaczone na wystawy, lecz do normalnej jazdy. No może prawie normalnej.

P51 Combat Fighter. Foto: http://confederate.com/

W zeszłym roku Matt Chambers przedstawił komputerowe rendery nowej maszyny, natomiast dziś masywny jednoślad jest już w produkcji. Druga generacja P51 Combat Fightera, poza wyglądem jednostki, która mógłby sprawić, że Batman zapłakałby nad przeciętnością swojego BatPoda, została wzmocniona pod niemal każdym względem.

P51 Combat Fighter. Foto: http://confederate.com/

Na pokładzie tego krążownika znalazł się oczywiście autorski V-twin, którego pojemność wzrosła z dotychczasowych 1966 cm3 do 2163 cm3. Przełożyło się to na skok mocy z 160 KM do 200 KM, zaś maksymalny moment obrotowy z 183 Nm do budzących szacunek 230 Nm.

Aby maksymalnie wykorzystać tę moc wagę motocykla obniżono do 226 kilogramów, co osiągnięto między innymi poprzez wykorzystanie do budowy aluminium i włókna węglowego. Zmianie uległa również konstrukcja zawieszenia, poprawiono tylny wahacz i układ hamulcowy, którym aktualne dowodzi zestaw Beringer 4D Aerotek.

P51 Combat Fighter. Foto: http://confederate.com/

Dobre wieści są takie, że jeżeli ktoś naprawdę uczciwie oszczędzał to może kupić P51 Combat Fightera za niecałe 114 tys. dolarów, czyli około 422 tys złotych. Aktualnie można skorzystać jeszcze z promocji i zapłacić 10 tys. dolarów mniej, wystarczy tylko złożyć zamówienie do 7 września. Confederate wyprodukuje tylko 61 egzemplarzy tego modelu, więc trzeba się pospieszyć.

Źródło: MCN

%d bloggers like this: