Śmiertelnie groźny wypadek Becci Ellis – najszybszej kobiety świata

Niedawno pisaliśmy o próbie pobicia światowego rekordu prędkości na motocyklu, który wciąż należy do Rocky’ego Robinsona i wynosi nieco ponad 600 km/h. W tej kategorii jest również rekord należący do kobiety.

Becci Ellis. Foto: www.motorcycle-usa.com

Becci Ellis próbowała podczas imprezy World Wheelie Championship pobić swój własny rekord prędkości ustanowiony w październiku ubiegłego roku. Niestety po tym, jak osiągnęła prędkość 416 km/h i zaczęła hamować, straciła kontrolę nad potężnym Suzuki Hayabusa Turbo. Po trzystu metrach nierównej walki, wypadła z siodła.

Maszyna uległa kompletnemu zniszczeniu a części zostały rozrzucone na tak wielką odległość, że odnalezienie ich i zebranie zabrało dwa dni. Jednostkę napędową Hayabusy stanowił napęd będącą odpowiednikiem czterech silników z Forda Focusa i o stosunku mocy do masy wyższym niż w bolidzie Lewisa Hamiltona, mistrza Formuły 1.

Motocyklistka może mówić o nieprawdopodobnym szczęściu, ponieważ poza złamaną kostką i obitymi żebrami, nic jej się nie stało. Co ciekawe, jej kobiecy rekord prędkości zostanie uznany. Becci Ellis jechała o ponad 32 km/h szybciej niż w zeszłym roku.

Po wypadku Angielka stwierdziła tylko: „Inne kobiety wciąż starają się mnie pokonać, ale zrobiliśmy tak duży krok do przodu, szczególnie w kwestii naszego silnika, że minie sporo czasu, zanim ktoś pojedzie szybciej ode mnie” – stwierdziła Ellis.

Zapewne niedługo znowu ujrzymy Becci Ellis na torze… jak tylko złoży wraz z mężem nowy silnik.

Źródło: bt

%d bloggers like this: